Wybrzeże Kości Słoniowej zameldowało się w ćwierćfinale Pucharu Narodów Afryki. Popularne „Słonie” pokonały w spotkaniu 1/8 finału Mali (1:0), strzelając zwycięskiego gola na kwadrans przed końcem.
Po tym jak z turniejem pożegnali się piłkarze Egiptu, Maroka czy Kamerunu, grono wielkich faworytów do zwycięstwa w Pucharze Narodów Afryki drastycznie zmalało. Wśród kandydatów do medali, jeszcze przed rozpoczęciem imprezy wymieniano także Mali i Wybrzeże Kości Słoniowej, ale los chciał, że obie drużyny spotkały się ze sobą już na etapie 1/8 finału.
Obie w swoich grupach zaprezentowały się z dobrej strony, kwalifikując się do następnej fazy z dwoma zwycięstwami na koncie. Można więc było w ciemno zakładać, że poniedziałkowy mecz będzie wyrównany i… dokładnie tak było. Żadnemu z zespołów nie udawało się przez długi czas wypracować takiej przewagi, którą można by było zamienić na gola.
Tak było do 76. minuty. To właśnie wtedy fatalny w konsekwencjach błąd popełnili Malijczycy, którzy zostawili trochę miejsce w takiemu piłkarzowi jak Wilfried Zaha. Skrzydłowy Crystal Palace, o którego usilnie stara się Arsenal, okazji nie zmarnował i wyprzedzając bramkarza, skierował piłkę tuż przy słupku do siatki.
Co ciekawe, Wybrzeże Kości Słoniowej wyszło na prowadzenie w momencie, kiedy okres dużo lepsze gry mieli rywale. Zawodnicy Mali nie potrafili jednak swojej dobry gry przekuć na bramkę i zostali za to skarceni.
Jak się okazało, Iworyjczycy prowadzenia już z rąk nie wypuścili i po końcowym gwizdku to oni mogli wznieść ręce w geście triumfu. Wybrzeże Kości Słoniowej zmierzy się w walce o półfinał z Algierią.
Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.