Już dzisiaj poznamy zespoły awansujące z grupy A do ćwierćfinałów Pucharu Narodów Afryki. Czy znajdą się wśród nich gospodarze z Gwinei Równikowej?
Aubameyang zdobędzie swoją drugą bramkę w PNA 2015?
Gwinejczycy w niedzielę zagrają o awans z Gabonem, który w poprzednich dwóch turniejach wchodził do fazy pucharowej. Gospodarze z pewnością będą mieli spory apetyt na zwycięstwo, bowiem w dwóch pierwszych starciach remisowali. – Jestem bardzo dumny z tej drużyny, która chce bronić honoru narodu – mówi trener Esteban Becker. – To głównie młodzi zawodnicy głodni sukcesu – dodaje szkoleniowiec Gwinejczyków.
Zadanie będzie jednak trudne, bowiem Gabon przegrał z sąsiadującym państwem tylko jedno spośród dziesięciu ostatnich starć. Pierre-Emerick Aubameyang i koledzy byliby zadowoleni także z remisu, ale selekcjoner Jorge Costa jest pewien, że piłkarze powalczą o pełną pulę.
– Atmosfera jest wspaniała, jesteśmy pewni siebie. Mecz będzie pięknym widowiskiem, w sam raz na zakończenie fazy grupowej. Damy z siebie wszystko i zagramy o trzy punkty – mówi Costa.
Na Estadio de Ebebiyn zmierzą się natomiast reprezentanci Konga oraz zamykającego tabelę grupy A Burkina Faso. Trudno upatrywać nagłego polepszenia formy tych drugich. Kongijczycy do awansu potrzebują zaledwie jednego punktu.
Inaczej sprawa ma się w przypadku „Ogierów”, którzy po prostu muszą wygrać, jeżeli myślą o dostaniu się do ćwierćfinału. Co na to szkoleniowiec Konga? – Jestem trenerem, którzy nienawidzi remisów. Nigdy nie przygotowuje drużyny na remis. Chcemy wygrać z Burkina Faso – odgraża się Claude Le Roy.
Kto z grupy A przejdzie do fazy pucharowej? Tego dowiemy się już około 21.
Coraz bliżej tysiąca! Cristiano Ronaldo z kolejnym golem [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 4:2 z Al-Szabab. Hat-trickiem popisał się Joao Felix, a jedną z bramek zdobył Cristiano Ronaldo. To 971. bramka Portugalczyka w karierze.