Egipt potwierdził swoją dominację w grupie A i aspiracje, które sięgają złota podczas Pucharu Narodów Afryki. Gospodarze nie dali w niedzielny wieczór żadnych szans Ugandzie (2:0) i z komplet punktów awansowali do 1/8 finału.
Egipcjanie potwierdzili swoje mistrzowskie aspiracje (fot. Reuters)
Popularnie „Faraonowie” już po dwóch kolejkach byli pewni awansu do następnej rundy, jednak podczas spotkania z Ugandą ani myśleli, by zwalniać tempo. Co prawda lepiej w zawody weszli gracze z Ugandy, jednak kiedy Egipt zdołał napocząć przeciwnika, to od razu zrobił to w taki sposób, by nie było żadnych wątpliwości.
Decydująca dla losów meczu była końcówka pierwszej połowy, kiedy to gospodarze turnieju zdobyli dwa gole i pozbawili rywala chęci na walkę. W 36. minucie znakomicie z rzutu wolnego przymierzył Mohamed Salah, a jeszcze przed przerwą kolejnego gola dorzucił Ahmed Elmohamady i było już właściwie po wszystkim.
Wynik spotkania zmianie już nie uległ. Uganda nie była w stanie strzelić chociażby gola honorowego, natomiast Egipt mając pewny wynik nie forsował tempa i bez większych problemów dowiózł bezpieczne prowadzenie do końca.
W równolegle rozegranym meczu Demokratyczna Republika Konga rozbiła Zimbabwe (4:0). Jak się jednak okazało, pozwoliło to zwycięzcy jedynie na zajęcia trzeciego miejsca w grupie. Obok Egiptu, do 1/8 finału z grupy A awansowała Uganda.
Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.