Wzrok polskich sympatyków futbolu skieruje się w późne sobotnie popołudnie na Afrykę. Tam, podczas turnieju o prymat na Czarnym Kontynencie swoje drugie grupowe spotkanie rozegra reprezentacja Mali, u której sterów stoi Henryk Kasperczak.
Drużyna prowadzona przez polskiego szkoleniowca podzieliła się na inaugurację punktami z Kamerunem. Mali było bardzo blisko zgarnięcia pełnej puli, jednak Nieposkromione Lwy wyrwały remis na siedem minut przed zakończeniem spotkania. Tym razem, przed podopiecznymi Kasperczaka jeszcze cięższe zadanie i jeszcze trudniejszy rywal, a mianowicie Wybrzeże Kości Słoniowej.
Popularne Słonie podczas pierwszej rundy spotkań także dopisały na swoje konto jeden punkt za remis z Gwineą (1:1) i jeśli nie chcą drzeć o awans do ćwierćfinału, to dzisiejszy mecz muszą wygrać. Przypomnijmy, że Wybrzeże Kości Słoniowej będzie sobie musiało już do końca fazy grupowej radzić bez swojego lidera – Gervinho, który za uderzenie rywala został zawieszony na dwa spotkania.
Absencja piłkarza Romy może się okazać dość poważnym osłabieniem dla Iworyjczyków. – Jest tylko jeden Gervinho, ale jestem przekonany, że ten który go zastąpi spisze się bardzo dobrze – powiedział szkoleniowiec reprezentacji Słoni, Herve Renard.
Co przed sobotnim spotkaniem mówił Henryk Kasperczak? – Jesteśmy znaczącą siłą w afrykańskim futbolu. Na ostatnim Pucharze Narodów Afryki zajęliśmy trzecie miejsce i teraz chcemy potwierdzić naszą pozycję – wyznał Polak. Sobotnie mecze Pucharu Narodów Afryki: Wybrzeże Kości Słoniowej – Mali (17:00) Typ PiłkaNożna.pl: X
Coraz bliżej tysiąca! Cristiano Ronaldo z kolejnym golem [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 4:2 z Al-Szabab. Hat-trickiem popisał się Joao Felix, a jedną z bramek zdobył Cristiano Ronaldo. To 971. bramka Portugalczyka w karierze.