PNA: Algieria i Senegal zameldują się w 1/4 finału?
Przed nami kolejny dzień z Pucharem Narodów Afryki. W piątek swoje kolejne mecze rozegrają zespoły z grupy C – Ghana zmierzy się z Algierią, a Republika Południowej Afryki zagra z Senegalem.
Algieria chce przypieczętować awans od ćwierćfinału imprezy
Piątek może być dniem decydującym dla ostatecznego układu sił w tabeli i może się tak zdarzyć, że już po dwóch rundach spotkań poznamy obu ćwierćfinalistów. W uprzywilejowanej pozycji znajdują się jak na razie zawodnicy z Algierii i Senegalu, którzy wygrali swoje pierwsze mecze i w przypadku kolejnych zwycięstw zameldują się w najlepszej ósemce turnieju.
Algierczycy zmierzą się o godzinie 17:00 z Ghaną. Ci drudzy na inaugurację kompletnie zawiedli i po niezwykle dramatycznej końcówce przegrali z Senegalem. Drużyna, która przed startem mistrzostw była stawiana w roli kandydata nawet do złota, na kolejną wpadką nie może już sobie pozwolić. Problem w tym, że rywalem Ghany będzie właśnie wspomniana Algieria, która również ma apetyt na tytuł i – a to najważniejsze – prezentuje się zdecydowanie lepiej na boisku.
Pod ścianą znajduje się również RPA, jednak w przypadku Bafana Bafana nie ma aż takich oczekiwań, a więc ich odpadnięcie już w grupie nie będzie dla nikogo niespodzianką. Fachowcy i bukmacherzy zdecydowanie większe szanse na wygraną w piątkowym meczu dają Senegalczykom, którzy w drugiej połowie pierwszego spotkania na turnieju całkowicie zdominowali Ghanę i dali pokazał niezłego futbolu.
Czy kolejne wygrane Algierii i Senegalu to realny scenariusz? Jak najbardziej. Oba zespoły prezentują się bardzo dobrze i wszystko wskazuje na to, że kwestia pierwszego miejsca w grupie C powinna się rozstrzygnąć właśnie między nimi.
Piątek z Pucharem Narodów Afryki: Ghana – Algieria (17:00) Typ PN.pl: 1:2
Republika Południowej Afryki – Senegal (20:00) Typ PN.pl: 1:1
Coraz bliżej tysiąca! Cristiano Ronaldo z kolejnym golem [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 4:2 z Al-Szabab. Hat-trickiem popisał się Joao Felix, a jedną z bramek zdobył Cristiano Ronaldo. To 971. bramka Portugalczyka w karierze.