Przejdź do treści
PN z wizytą w Brugii u Waldemara Soboty

Ligi w Europie Inne ligi

PN z wizytą w Brugii u Waldemara Soboty

Waldi, jak mówią na Waldemara Sobotę kibice FC Brugge, na spotkanie z „Piłką Nożną” na brugijski rynek przyjechał samochodem. Następnym razem ma już skorzystać z roweru. To tutaj choroba, podobno zaraźliwa.

Waldemar Sobota przyznaje, że do piękniejszego niż Brugia miasta trafić nie mógł. Piłkarz nie szuka tutaj jednak atrakcji turystycznych, lecz formy przed meczami FC Brugge i reprezentacji Polski.



– Jak do cholery może komuś nie podobać się w Brugii? Przecież tu jest jak w pieprzonej bajce! – wykrzykuje oburzony Ralph Fiennes do znudzonego atmosferą belgijskiego miasta Colina Farrella w zdecydowanie najbardziej znanym filmie z Brugią w tle, zatytułowanym „Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj”. – Rozejrzyj się, rzeczywiście jest w tym miejscu coś bajkowego – mówi nam były zawodnik Śląska.

Kontrolne wizyty

Bajkowa okolica raczy plusami turystów, odrobinę więcej minusów zostawia tym, którzy w Brugii chcą zakotwiczyć na dłużej. Miasto w zasadzie od średniowiecza po dziś dzień stoi nietknięte, a zdecydowana większość budownictwa, szczególnie w okolicy centrum, to mające po kilkaset lat zabytki. Nowoczesne apartamenty, owszem, są, ale wyrzucone na obrzeża miasta i w zdecydowanej mniejszości. – Chciałem mieszkać tak, jak mieszkałem we Wrocławiu – na nowym osiedlu, z ochroną i windą w bloku. Nie ukrywam, że miałem spore szczęście, bo dość szybko udało mi się znaleźć odpowiednie mieszkanie, choć muszę przyznać, że niełatwo było trafić w mój gust. Proponowano mi wielki dom, tylko po co mi taka chata? Chyba tylko po to, żeby na drugim piętrze zbierał się kurz. Proponowano mi też mieszkanie w zabytkowej kamienicy, ale o czymś takim nie chciałem nawet słyszeć. Jeszcze by się okazało, że w zimie musiałbym palić w piecu – śmieje się Sobota. Upragnione lokum znalazł pod Brugią, za to kilka minut jazdy samochodem od stadionu.

{gallery}ZDJECIA_PILKANOZNA/rozne/brugia{/gallery}

(Zdjęcia zostały wykonane aparatem Samsung GALAXY NX)

O wszystko dba klub. Gdyby Waldi założył nogę na nogę, nie musiałby robić zupełnie nic poza trenowaniem i meczami. – Aklimatyzacja przebiegła w moim przypadku dobrze, klub na początku mojego pobytu tutaj bardzo dbał, żebym z żadnym problemem nie został sam – przyznaje. FC Brugge zatrudnia osoby, które co jakiś czas odwiedzają zawodników w ich mieszkaniach i sprawdzają, czy wszystko jest w porządku. W razie potrzeby pomagają w każdej sprawie – od formalnej, urzędowej, po zamówienie usługi sprzątania, jeśli piłkarz nie ma na to czasu bądź ochoty. – Myślałem, że mnie już to nie dotyczy, bo przecież mieszkam w Belgii od pół roku i w zasadzie już się przyzwyczaiłem do życia tutaj, ale ostatnio – niespodziewanie – podobna wizyta także mi została złożona. Wszystko było pod kontrolą.

Eutanazja, rowery, piwo

Dla piłkarza wyjazd do Belgii to szkoła życia. Owszem, wcześniej przeprowadzał się przecież z mniejszego Kluczborka do Wrocławia, ale jednak zmiana kraju to zupełnie inna sprawa. Można przecież dobrze grać w piłkę, ale wyjeżdżając w zupełnie obce miejsce, nie znając języka, można się nie odnaleźć, przez co stracić formę i o miejscu w składzie tylko marzyć. W przypadku Soboty było inaczej, bo wyjeżdżając do Belgii na odpowiednim poziomie znał dwa języki, przez co zupełnie nie miał problemów z odnalezieniem się w nowej rzeczywistości. Już po pierwszym dniu w Brugii polskie strony internetowe publikowały film, na którym Sobota z łatwością dogaduje się i żartuje z nowymi kolegami. – To była dla mnie podstawa. Bardzo dobrze znam niemiecki, porozumiewam się w tym języku z pełną swobodą. Dogaduję się także po angielsku, ale wciąż się go uczę – przyznaje. A flamandzki? – Potrafię rozpoznać, kiedy robią sobie ze mnie jaja w szatni – rzuca ze śmiechem.

Sobota nie ukrywa, że Belgia w wielu aspektach życia go zaskoczyła. – Czytałem niedawno, że zalegalizowali tutaj eutanazję dzieci. To bardzo ciężki temat, staram się rozumieć wszelkie argumenty, ale mimo wszystko jako katolik jestem temu przeciwny. U nas w Polsce to zupełnie nie do pomyślenia – rzuca. Z lżejszych tematów, piłkarz zszokowany był liczbą rowerów na ulicach. – Belgowie na tym punkcie są zakręceni totalnie. Czasami można nawet zobaczyć, jak matka przewozi na jednym rowerze trójkę dzieci. Widok starszego mężczyzny, na pewno będącego już na emeryturze, w specjalnym kolarskim stroju, pedałującego z wielkim zacięciem, to tutaj normalka – zauważa. – Co się również rzuca w oczy, to ogromna uprzejmość zwykłych ludzi. Gdy wraz z moimi znajomymi, którzy przyjechali do mnie na kilka dni, wybraliśmy się do restauracji, właścicielka, słysząc naszą rozmowę, rozpoznała w nas Polaków i od razu każdemu z moich znajomych przyniosła po lokalnym piwie, ja rzecz jasna nie piłem. Co najśmieszniejsze, piwo nalane było do o wiele mniejszych kufli niż w Polsce. Gdy mam przed oczami ich zdziwione miny, nie mogę się przestać śmiać.



Kumple z Chin i Chile

Sportowo Waldi pedałuje w dobrym tempie i w odpowiednim kierunku. Choć w połowie rundy jesiennej złapał małą zadyszkę, trener nie zdecydował się na posadzenie go na ławce rezerwowych, nawet pomimo tego, że o skład rywalizuje między innymi z młodymi, niezwykle utalentowanymi, ulubieńcami miejscowych kibiców Maxime’em Lestienne’em oraz Liorem Rafaelovem. Pierwszy to młodzian z potencjałem porównywalnym do najlepszych belgijskich piłkarzy, powołany nawet swego czasu do seniorskiej kadry. Jak na razie nie zdołał się w niej utrzymać, ale ma przecież dopiero 21 lat i całą karierę przed sobą.

– O promowaniu kogokolwiek w drużynie za to, że jest młodym Belgiem, kosztem obcokrajowców, nie ma mowy. W zespole panuje zdrowa rywalizacja i dobra atmosfera. Lestienne traktowany jest w zespole na takich samych zasadach jak pozostali zawodnicy, nawet mimo tego, że to oczko w głowie miejscowych kibiców i młody talent – mówi nam Sobota. Odkąd Polak zjawił się jednak w FC Brugge, to on gra na prawej stronie pomocy, a Lestienne występuje na lewym skrzydle. Teoretycznie najgorzej na transferze Polaka wyszedł reprezentant Izraela Rafaelov. Teoretycznie, bo od przeprowadzki naszego kadrowicza częściej musi zajmować miejsce na ławce rezerwowych. Trener stara się jednak minimalizować stratę jego potencjału i szuka miejsca na boisku jednocześnie i dla Polaka, i reprezentanta Izraela.

{gallery}ZDJECIA_PILKANOZNA/rozne/brugia{/gallery}

(Zdjęcia zostały wykonane aparatem Samsung GALAXY NX)

Piłkarz dostrzega wiele różnic w codziennej działalności klubu w porównaniu do tego, z czym obcował we Wrocławiu. – Mamy tutaj fantastyczne warunki, choćby pod względem treningu czy opieki medycznej – zauważa. – Różnice wynikają z wielu czynników, nawet z odległości między miastami czy przyzwyczajeń. Najczęściej na mecze jeździmy autokarem w dniu meczu, od wielkiego święta na mecz wyjeżdżamy dzień wcześniej. Co mnie zaskoczyło najbardziej? Możecie się śmiać, ale… jedzenie chleba! Oni tutaj chleb jedzą do wszystkiego, do każdego posiłku i do każdego dania, nawet przed meczem! W Polsce było to nie do pomyślenia, tutaj to niemal obowiązek.

W zespole przede wszystkim trzyma się z Chińczykiem Wangiem, bramkarzem reprezentacji Australii Matthew Ryanem, Thomasem Meunierem, a od niedawna z nowym nabytkiem, Chilijczykiem Nicolasem Castillo. Meunier to świetny prawy obrońca, który ma wielkie szanse na pojechanie z reprezentacją Belgii na mistrzostwa świata do Brazylii. Jeśli nie zdarzy się nic nieprzewidywanego, 22-letni defensor bez dwóch zdań w najbliższym czasie wytransferowany zostanie do jednej z najmocniejszych lig świata. Castillo do Belgii ściągnięty został natomiast z CD Universidad Catolica i już w debiucie zdobył bramkę. – To pocieszny gość, tylko nie zna żadnego języka oprócz hiszpańskiego – opowiada Sobota. – Jak cień podąża za nim klubowy tłumacz. Na szczęście ja podstawy złapałem w Śląsku, grając z Cristianem Diazem.


Z BRUGII PAWEŁ KAPUSTA

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 42/2026

Nr 42/2026

Ligi w Europie Inne ligi

Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab

Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.

2024.05.05 Warszawa
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024 
Legia Warszawa - Radomiak Radom
N/z Maciej Kedziorek
Foto Wojciech Dobrzynski / Legionisci.com / PressFocus

2024.05.05 Warsaw
Poland Football PKO Ekstraklasa
Legia Warszawa - Radomiak Radom
Credit: Wojciech Dobrzynski / Legionisci.com / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

To tam polski talent widzi się za 5 lat! „Czemu nie?”

Bartosz Mazurek przyznał, gdzie widzi się w perspektywie następnych lat.

Salzburg, ÷sterreich 15. Oktober 2026: UEFA Europa League - 2026/2027 - Ligaphase - 2. Spieltag - FC Red Bull Salzburg gegen AC Milan Im Bild: v. li. im Zweikampf Adrien Rabiot ACM, Bartosz Mazurek RB Red Bull Arena *** Salzburg, Austria, October 15, 2026 20262027 UEFA Europa League, Group Stage 2, Matchday: FC Red Bull Salzburg vs. AC Milan. Pictured, from left, in a tackle: Adrien Rabiot ACM and Bartosz Mazurek RB, Red Bull Arena Copyright: xFotostandx/xWassmuthx
2026.10.15 Salzburg
pilka nozna , Liga Europy
FC Red Bull Salzburg - AC Milan
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Kontuzja w PSG. Piłkarz wypada na kilka tygodni

Nuno Mendes doznał urazu uda. Portugalczyka czeka dłuższa przerwa w grze. Brak 24-latka to osłabienie dla PSG przed ważnymi meczami.

Manchester City v Paris Saint-Germain, Champions League Nuno Mendes 25 of Paris Saint-Germain passes the ball during the Champions League match between Manchester City and Paris Saint-Germain at the Etihad Stadium, Manchester, UK on 14 October 2026. Manchester Etihad Stadium Manchester UK Editorial use only , Copyright: xConorxMolloyx PSI-25002-0126
2026.10.14 Manchester
pilka nozna , Liga Mistrzow
Manchester City - Paris Saint-Germain
Man City - PSG
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Show Kurminowskiego! Kapitalny mecz w wykonaniu polskiego napastnika

Dawid Kurminowski ponownie daje o sobie znać na greckiej ziemi. Napastnik popisał się hat-trickiem w meczu greckiej Kalamaty.

2026.03.21 Gdansk Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/2026 Lechia Gdansk - Pogon Szczecin N/z Dawid Kurminowski Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

2026.03.21 Gdansk
Football Polish PKO BP Ekstraklasa season 2025/2026 
Lechia Gdansk - Pogon Szczecin 
Dawid Kurminowski 
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Porażka kobiecej Barcelony. Koniec pięknej serii

Kobieca drużyna FC Barcelony przegrała 1:2 z Realem Sociedad. Jest to jej pierwsza porażka ligowa od prawie roku.

ESP: Liga F FC Barcelona, Barca v Real Madrid Fem Ewa Pajor of Barcelona during Liga F Moeve between FC Barcelona v Real Madrid Fem played at Spotify Camp Nou Stadium in Barcelona on October 4, 2026 in Spain Spain Futbol *** ESP Liga F: FC Barcelona vs. Real Madrid Fem  Ewa Pajor of Barcelona during the Liga F match between FC Barcelona and Real Madrid Fem, played at Spotify Camp Nou Stadium in Barcelona on October 4, 2026, in Spain  Spanish Soccer Copyright: xAgenciaxLOFx
2026.10.04 Barcelona
pilka nozna kobiet , Liga Hiszpanska
FC Barcelona - Real Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej