Angielscy kibice zmierzający do Doniecka na dzisiejszy mecz z Francją to urodzeni optymiści. – Wygramy! Jestem tego pewien! To moje czwarte mistrzostwa Europy, zawsze wierzyłem, wierzę i będę wierzył w to, że dojedziemy do finału i go wygramy! – głośno tłumaczył zapytany o wynik kibic w średnim wieku.
Euforia udziela się wszystkim, szczególnie po odbyciu podróży z Wyspy na daleką Ukrainę. Nie brakuje jednak głosów rozsądku. – To młody zespół, z trenerem, który pracuje z nim od niedawna i wcale nie jestem pewien sukcesu – odpowiedział inny, już z wymalowanymi flagami Anglii na policzkach. – W pierwszych dwóch meczach nie zagra Wayne Rooney, Frank Lampard i kilku innych nie pojechało na mistrzostwa z powodu kontuzji. Kto ma poprowadzić tę drużynę do zwycięstwa? Potrzebujemy lidera z krwi i kości. – A John Terry? – podpowiadam. – To niepoważny facet. Z powodu jego konfliktu z Rio Ferdinandem, ten nie pojechał na Euro, w kadrze, dla jej dobra, nie może być takich niesnasek. Terry już wystarczająco namieszał w przeszłości i dalej psuje atmosferę. Nie ma ludzi niezastąpionych i on na pewno takim nie jest. Widziałeś rewanż FC Barcelona – Chelsea Londyn w półfinale Ligi Mistrzów? Nie chcę, żeby na boisku losy Anglii były w rękach faceta niepotrafiącego utrzymać nerwów na wodzy – zakończył angielski kibic.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.