PN z Ukrainy cz. 20: W Kijowie cieszą się, że Rosjanie nie grali na Ukrainie.
Na Ukrainę dotarły echa zamieszek do których doszło po wtorkowym spotkaniu Polska – Rosja w Warszawie (1:1) w wyniku których zatrzymano ponad 100 osób. – Wszyscy odetchnęliśmy z ulgą, gdy okazało się, że Rosjanie nie będą grać na Ukrainie. Oni zalali by nasz kraj – tłumaczył mi Kostya Klymenko, ukraiński dziennikarz sportowy.
Ukraińska prasa komentuje, że sprawa musiała być poważna skoro interweniował prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin. Jak się podkreśla, to dotąd jedyny negatywny oddźwięk organizacji mistrzostw Europy w Polsce. Dotychczasowe wieści wystawiały naszemu krajowi celującą ocenę.
– Słyszeliśmy już o awanturach z udziałem Rosjan po pierwszym meczu z Czechami – kontynuuje Klymenko. – W naszym kraju do tej pory nie doszło do takich sytuacji.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.
Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.