Zwieńczeniem 4 kolejki PKO BP Ekstraklasy będzie pojedynek Wisły Płock z Miedzią Legnica.
Czy Sekulski będzie miał kolejną okazję do radości z goli?
Być może to nie jest starcie Dawida z Goliatem, ale zdecydowanego faworyta należy upatrywać w Nafciarzach. Wisła dowodzona przez Pavola Stano po trzech rozegranych meczach ma na koncie komplet punktów. Płocczanie nie tylko są skuteczni, ale grają dobrze, kreują nowe gwiazdy rozgrywek.
Miedź po awansie z I ligi jeszcze nie wygrała. Legniczanie nie odstają od rywali, ale to nie wystarcza do punktowania. Team Wojciecha Łobodzińskiego nadal jest w fazie konstrukcji, ponieważ latem zakontraktowano wielu nowych zawodników.
– Zanotowaliśmy w zeszłym sezonie dwie porażki z rzędu i się nie załamywaliśmy, a tutaj mamy jeden remis. Mamy troszkę inną szatnię, inne personalia w zespole i każdy nieco inaczej do tego podchodzi. To są tak naprawdę tylko dwa pierwsze mecze. Akurat osobiście nie śledzę dogłębnie mediów, ale już dochodzą słuchy, że każdy mówi o słabym początku Miedzi, że zespół nie gra tego, do czego przyzwyczaił w Fortuna 1 Lidze. Nie zapominajmy, że straciliśmy kilka ważnych ogniw. Przyszły jakościowe zmiany, ale potrzeba czasu. Kolejne mecze pokażą, w którym miejscu będziemy za 10-15 kolejek – słusznie prawił Paweł Lenarcik, golkiper Miedzi na łamach oficjalnej strony klubowej.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.