Plebiscyt i Gala Tygodnika „Piłka Nożna”: Piłkarka Roku 2016
Rok temu po raz
pierwszy w historii plebiscytu „Piłki Nożnej” wręczyliśmy nagrodę dla Piłkarki
Roku. Teraz również nagrodzimy najlepszą z najlepszych. Oto
pięć nominowanych.
KATARZYNA DALESZCZYK
Dwa razy zrywała
więzadła krzyżowe, a do tego wielokrotnie odnosiła urazy, które wykluczały ją z
gry na kilka miesięcy. Ona się jednak nie poddała i miniony rok może zaliczyć
do bardzo udanych. 5 listopada rozegrała setne spotkanie w kobiecej
ekstralidze, które ukoronowała zdobyciem hat-tricka. Ofensywna pomocniczka
Medyka Konin w ciągu ostatnich miesięcy stała się prawdziwą liderką swojego
zespołu oraz reprezentacji Polski. Piłkarka zdobyła w lidze aż 22 bramki, co
jak na zawodniczkę, która występuje w drugiej linii, jest wynikiem
fantastycznym. Do tego dołożyła dwa trafienia w narodowych barwach i była
pewniaczką w kadrze trenera Miłosza Stępińskiego.
Daleszczyk jest siłą
napędową Medyka i reprezentacji Polski. To przez nią przechodzi większość
ofensywnych akcji i to ona przybija stempel na decydujących podaniach. Miniony
rok pokazał, że jeśli omijają ją kontuzje, to bezapelacyjnie jest jedną z
najlepszych piłkarek w naszym kraju!
EWELINA KAMCZYK
Kiedy półtora roku
temu zamieniała Medyka Konin na Górnika Łęczna większość obserwatorów dziwiła
się, jak można odchodzić z najlepszego zespołu w kraju, z którego droga do
zagranicznego transferu i kadry narodowej jest najbliższa. Ewelina Kamczyk
udowodniła jednak, że na Lubelszczyźnie czuje się znakomicie i bardzo szybko
stała się liderką swojego zespołu. Trener Górnika zazwyczaj ustawia ją na lewym
skrzydle, jednak nawet to jej nie przeszkodziło, aby zdobyć w 2016 roku aż 24
bramki. W tym sezonie podjęła rękawicę z piłkarkami Medyka – Lilianą Kostową,
Katarzyną Daleszczyk oraz Anną Gawrońską – i walczy o koronę królowej
strzelczyń.
W reprezentacji
trener Stępiński testował ją na bokach obrony i spisała się bez zarzutu.
Zawodniczka dobrze radzi sobie w odbiorze piłki, a do tego może wiele wnieść w
ofensywną grę zespołu, robiąc przewagę w bocznych sektorach boiska. W 2016 roku
postawiła bardzo duży krok do przodu w karierze.
KATARZYNA KIEDRZYNEK
Najlepsza piłkarka wg
„Piłki Nożnej” za 2015 rok ma szansę obronić trofeum otrzymane na zeszłorocznej
gali. Bramkarka Paris Saint-Germain cały czas jest pewniaczką w swoim klubie, w
dużej mierze przyczyniła się do tego, że paryżanki są na czele francuskiej
ekstraklasy oraz doszły do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń. W lidze, polska
bramkarka nie puściła jeszcze ani jednego gola, a rozegrała już osiem spotkań!
W poprzednim sezonie PSG z Kiedrą w bramce odpadło z kobiecej Champions League
dopiero w półfinale.
Całe szczęście, że
selekcjoner Stępiński dogadał się z piłkarką i ta wróciła do reprezentacji
Polski. Kiedrzynek to wartość dodana dla naszej drużyny narodowej i będzie
wielkim wzmocnieniem nie tylko na boisku, ale również w szatni. Cel przed
biało-czerwonymi jest przecież jasny – awans na mistrzostwa świata w 2019 roku.
Z KK w bramce to powinno się udać.
ALEKSANDRA SIKORA
Piłkarka Medyka Konin
od kilkunastu miesięcy jest czołową postacią nie tylko w kobiecej ekstralidze,
ale również w reprezentacji Polski. To ona nosiła opaskę kapitańską przed
powrotem Kiedrzynek i z jej zdaniem najbardziej liczył się selekcjoner Wojciech
Basiuk. Aleksandra Sikora od kilkudziesięciu miesięcy jest w absolutnym topie
piłkarek w naszym kraju.
Boczna obrończyni lub
skrzydłowa (na tych dwóch pozycjach jest ustawiana) kilkanaście miesięcy temu
weszła na najwyższy poziom. Jest bardzo pewna w obronie, świetnie radzi sobie w
ofensywie, co przekłada się na kapitalne statystyki. W zasadzie w każdym meczu
Sikora notuje asystę, a do tego dołożyła przez ostatnie dwanaście miesięcy aż
16 goli!
To na niej i wokół
niej nowy selekcjoner reprezentacji będzie budował zespół na eliminacje
mistrzostw świata. Może czas na zagraniczny transfer, aby wskoczyć na jeszcze
wyższy poziom?
AGNIESZKA WINCZO
Najskuteczniejsza
piłkarka drugiej Bundesligi, najskuteczniejsza reprezentantka Polski, z tych,
które obecnie występują – to mówi samo za siebie. Winczo po trzech latach
wróciła do kadry narodowej i bardzo szybko dała się we znaki rywalkom. Już w
pierwszym meczu z Mołdawią, napastniczka strzeliła gola, a do tego dorzuciła
jeszcze asystę – powrót marzenie. A przecież ona ma już na karku 32 lata. Kto
by się spodziewał, że jeszcze odpali?
Winczo jest
zawodniczką Cloppenburga, który występuje na zapleczu niemieckiej 1.
Bundesligi. Snajperka przeżywa w tym sezonie dużą zwyżkę formy – w jedenastu
spotkaniach strzeliła aż 14 goli. Jeśli dołożymy do tego jedenaście trafień z
rundy wiosennej to naprawdę taki wynik musi robić wrażenie nie tylko na
obserwatorach kobiecego futbolu. To dzięki niej Cloppenburg jest trzecim
zespołem 2. Bundesligi i będzie walczył z rezerwami Wolfsburga oraz Werderem
Brema o wejście do najwyższej ligi.
W tym miejscu należy
również wspomnieć o tych, które się nie zmieściły w naszym plebiscycie. Do
samego końca w głosowaniu liczyła się Dominika Grabowska z AZS Wrocław, jednak
głosami w redakcji uznaliśmy, że w tym sezonie były od niej lepsze. W podobnej
sytuacji była również Paulina Dudek, która straciła kilka miesięcy przez
kontuzje. Największy problem był jednak z Ewą Pajor – filarem reprezentacji
Polski – która nie potrafi wywalczyć miejsca
w składzie Wolfsburga.
Zbigniew Boniek optymistą przed finałem ze Szwecją. „Jesteśmy lepszą drużyną”
We wtorek reprezentację Polski czeka wielki, ostateczny bój o udział w mistrzostwach świata. Zbigniew Boniek podkreśla, że Polacy są lepszą drużyną od Szwecji.
Lewy znów przejdzie do historii? Potrzebny jeden gol
Robert Lewandowski może we wtorek samodzielnie awansować na 5. miejsce wśród najlepszych strzelców reprezentacji w historii. Potrzebuje do tego tylko gola w spotkaniu ze Szwecją.
EURO U-19 nie dla Polaków. Zdecydowała porażka z Anglikami
Reprezentacja Polski do lat 19 nie zagra na młodzieżowym EURO. Biało-czerwoni nie zdołali sprawić sensacji, odwracając trudne położenie w grupie eliminacyjnej.