Łukasz Piszczek zapowiedział, że za dwa lata zakończy swoją przygodę z futbolem. Obrońca Borussii Dortmund przedłużył nie tak dawno swój kontrakt z klubem i wszystko wskazuje na to, że będzie to jego ostatnia profesjonalna umowa podczas kariery.
Łukasz Piszczek powoli planuje swoje pożegnanie z futbolem (fot. Łukasz Skwiot)
Na mocy najnowszego porozumienia, Piszczek będzie występował na Signal Iduna Park do 2020 roku i to właśnie wtedy planuje zawieszenie butów na kołku. – Za dwa lata planuję zakończenie przygody z futbolem. Ostatni mecz zagram właśnie w Dortmundzie – powiedział reprezentant Polski podczas rozmowy ze „Sport.pl”.
32-latek występuje w Borussii Dortmund od 2010 roku i od tego czasu był podstawowym piłkarzem u kolejnych szkoleniowców. Tylko podczas bieżącego sezonu Piszczek zagrał w 25 meczach na wszystkich frontach, w których zapisał na swoim koncie cztery asysty.
Doświadczony defensor odniósł się również do kwestii ewentualnego zakończenia swojej reprezentacyjnej kariery. Wiadomo, że Piszczek jest pewniakiem do gry na zbliżających się mistrzostwach świata, ale co będzie po nich? – Na razie koncentruję się na mundialu. W reprezentacji chciałbym grać tyle ile się da, choć wiem, że to nie jest wyłącznie kwestia 'chcenia” – dodał.
Łukasz Piszczek w zespole narodowym zadebiutował w lutym 2007 roku za kadencji Leo Beenhakkera. Od tego czasu wystąpił w 61 meczach reprezentacji, w których strzelił trzy gole.
Urban wytłumaczył brak powołania Potulskiego. „Prezentuje się normalnie”
Jednym z obrońców rozpatrywanych w kontekście powołania do reprezentacji Polski na nadchodzące baraże o awans do mistrzostw świata był Kacper Potulski z Mainz. Jan Urban wyjaśnił, dlaczego nie zdecydował się uwzględnić go w kadrze.