Niestety początek sezonu z powodu operacji stracił Łukasz Piszczek, który przechodzi rehabilitację. Polski defensor spokojnie podchodzi do rehabilitacji i swojego powrotu na boisko.
W czwartek Piszczek przeszedł kolejną operację, ale nie wpłynie ona na wydłużenie czasu rehabilitacji. – Oprócz biodra, miałem także problemy z pachwinami. To był dobry moment, aby się z nim uporać. Była możliwość, że będę miał kłopoty z pachwinami po powrocie na boisko. Uzgodniliśmy ze sztabem i lekarzem klubowym, aby przeprowadzić zabieg teraz i mieć to z głowy – podkreślił obrońca Borussii.
Prawy obrońca reprezentacji Polski nie chce podawać konkretnej daty, kiedy będzie mógł wrócić na boisko. – Nie chcę podawać żadnej daty, bo potem media będą ciągnęły mnie za język i wracały do moich słów. Powoli, krok po kroku wracam do zdrowia. Miesiąc dłużej lub krócej nie robi przy takim urazie większej różnicy. Nie robię sobie ciśnienia. Najważniejsze, aby normalnie się przygotować i być w pełni sił na rundę rewanżową w 2014 roku – dodał Piszczek.
28-letni obrońca w poprzednim sezonie był w znakomitej formie. Piszczek zagrał w 29 spotkaniach Bundesligi, w których strzelił dwa gole i zaliczył dziesięć asyst.
Belgijski pomocnik zasili Bayern? Niebawem początek negocjacji
Mistrzowie Niemiec rozpoczynają działania przed zbliżającym się letnim okienkiem transferowym. Jednym z celów Bawarczyków na to lato ma być piłkarz Atalanty – Charles De Ketelaere.