Maciej Rybus, Michał Pazdan i Sławomir Peszko nie zagrają w dzisiejszym meczu towarzyskim z Nigerią.
Łukasz Piszczek będzie mógł zagrać z Nigerią (fot. Łukasz Skwiot)
Wcześniej niż planowano na zgrupowanie reprezentacji Polski wrócił Łukasz Piszczek. Prawy obrońca w czwartek wyjechał z Wrocławia i wrócił do Niemiec, by być przy żonie w trakcie narodzin drugiego dziecka państwa Piszczków. Zawodnik Borussii Dortmund miał wrócić na zgrupowanie reprezentacji Polski dopiero przed wtorkowym meczem z Koreą Południową, ale jest w Polsce już dziś i będzie mógł zagrać z Nigerią.
W dzisiejszym spotkaniu zabraknie za to kolejnych piłkarzy. Polski Związek Piłki Nożnej potwierdził, że ze względu na przeziębienie w starciu z Nigerią zabraknie Michała Pazdana, Sławomira Peszki i Macieja Rybusa. Wcześniej zaś sztab reprezentacji postanowił, że w kadrze meczowej zabraknie także Bartosza Bereszyńskiego. Przed tygodniem obrońca Sampdorii Genua wrócił do gry po krótkiej pauzie spowodowanej kontuzją mięśniową, ale uraz odnowił mu się w pierwszej połowie meczu z Interem Mediolan i został zmieniony jeszcze przed przerwą. Lekarze kadry nie chcą więc ryzykować jego zdrowia.
O tym czy chorzy zawodnicy zdążą się wyleczyć i zagrają we wtorkowym meczu z Koreą Południową, sztab kadry ma zdecydować w niedzielę.
Towarzyski mecz Polska – Nigeria zostanie rozegrany dziś o 20:45 we Wrocławiu.
Urban wytłumaczył brak powołania Potulskiego. „Prezentuje się normalnie”
Jednym z obrońców rozpatrywanych w kontekście powołania do reprezentacji Polski na nadchodzące baraże o awans do mistrzostw świata był Kacper Potulski z Mainz. Jan Urban wyjaśnił, dlaczego nie zdecydował się uwzględnić go w kadrze.