Zinedine Zidane został w poniedziałek mianowany nowym trenerem Realu Madryt. Francuz wrócił na Estadio Santiago Bernabeu po dziewięciu miesiąca przerwy, ale nie jest tajemnicą, że w klubie rozważano kandydatury także innych fachowców.
Piłkarze nie chcieli Mourinho w Realu Madryt? (fot. Carl Recine / Reuters)
Od kilku tygodni spekulowano, że bardzo duże szanse na objęcie sterów „Królewskich” ma Jose Mourinho. Portugalczyk także w przeszłości prowadził już Real i to właśnie jego wymieniano w pierwszym szeregu faworytów do zastąpienia Santiago Solariego. Jak się jednak okazało, w klubie postawiono ostatecznie na Zidane’a.
Zdaniem byłego prezydenta Realu, Ramona Calderona, decydujący głos w tej sprawie miała… szatnia. Piłkarze dość niechętnie spoglądali bowiem na możliwość współpracy z Mourinho, a Florentino Perez, nie chcą się narażać na kolejną wpadkę, uznał, że zespół o wiele bardziej skorzysta na współpracy z Zidanem, z który nie tak dawno święcił przecież wielkie triumfy.
– Zidane to dobry wybór. Innym całkiem niezłym był właśnie Mourinho – powiedział Calderon. – Liderzy drużyny dali jednak dość jasno do zrozumienia, że taka współpraca nie wchodzi w grę – dodał.
– Przypomnijmy, że Mourinho nie rozstał się z Realem w zbyt dobrej atmosferze. Jego zatrudnienie mogłoby być dodatkowym problemem dla klubu – zakończył.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.