Do zdarzenia miało dojść we wtorek około południa w Mariborze. Auto, którym podróżowali Zoran Baljak i Damjan Marjanović uderzyło w sygnalizator świetlny, po tym jak próbowali oni uciec ze skrzyżowania po przejechaniu na czerwonym świetle.
Na miejsce od razu przyjechały służby, jednak jak się okazało, obaj młodzi piłkarze ponieśli śmierć. W zdarzeniu brał udział jeszcze jeden samochód, którego pasażer także nie przeżył.