Faworytem meczu na Carrow Road byli oczywiście goście, którzy cały czas walczą nawet o tytuł mistrzowski. Aby szanse na pierwsze miejsce przedłużyć, podopieczni Manuela Pellegriniego musieli wygrać z Norwich, jednak jak się okazało, walczący rozpaczliwie u utrzymanie gospodarze wcale nie zamierzali tanio sprzedawać skóry.
Spotkanie nie stało na zbyt wysokim poziomie. Manchester rzecz jasna przeważał, ale cóż z tego, skoro tacy zawodnicy jak David Silva, Wilfried Bony czy Sergio Aguero zawodzili na całej linii i z ataków gości niewiele wynikało.
Norwich próbowało się odgryzać i miało swoje szanse. Joe Hart nie został jednak zmuszony do popisania się swoimi bramkarskimi umiejętnościami.
Ostatecznie bramek w tym spotkaniu nie obejrzeliśmy i wydaje się, że Obywatele mogą już definitywnie zapomnieć o mistrzostwie Anglii. Jeśli zaś chodzi o Norwich, to Kanarki zdobyły cenny punkt w kontekście walki o utrzymanie w Premier League.