Piłkarz z Ekstraklasy zmienił narodowość. Przed nim kariera reprezentacyjna
Jeden z piłkarzy występujących w polskiej elicie zmienił narodowość. Od teraz można nazywać go Gwinejczykiem.
Zawodnik ten to Lamine Diaby-Fadiga. Trafił on do PKO BP Ekstraklasy w 2024 roku, gdy przeszedł z Paris FC do Jagiellonii Białystok. Po sezonie spędzonym w ekipie Adriana Siemieńca przeniósł się do Rakowa Częstochowa. W barwach „Medalików” zaliczył dotychczas 35 występów we wszystkich rozgrywkach, zdobywając 12 bramek i zaliczając 2 asysty. Niebawem 25-latek będzie mógł pokazywać swą jakość również na szczeblu reprezentacyjnym.
Diaby-Fadiga dotychczas był Francuzem i ma za sobą występy w młodzieżowych reprezentacjach tego kraju. Z powodu pochodzenia rodziców mógł ubiegać się o grę dla Gwinei i Algierii. Ostatecznie piłkarz będzie mógł reprezentować Gwineę, co zostało potwierdzone przez odpowiedni organ FIFA. Powołanie piłkarz miał już jesienią, lecz dopiero teraz będzie mógł grać dla tego kraju.
Gwinea nie awansowała na tegoroczne Mistrzostwa Świata. W marcu kadra piłkarza Rakowa rozegra dwa mecze towarzyskie, z Togo i Beninem. (AC)
This is confirmed via the FIFA Change of Association Platform. New pickup for Guinea 🇬🇳 – switches from France.
Bohater Lechii niepewny przyszłości. „Dobrze się tu czuję”
Dwa gole Aleksandara Cirkovicia przypieczętowały efektowne zwycięstwo Lechii Gdańsk nad Jagiellonią Białystok. Wciąż jednak nie wiadomo, czy serbski skrzydłowy w przyszłym sezonie wciąż będzie występował w Gdańsku.
Jagiellonia Białystok zaprezentowała się nadzwyczaj słabo w rywalizacji z Lechią Gdańsk. Nad postawą swoją i kolegów, ubolewał po meczu Bartłomiej Wdowik.
Czy to już kryzys? Jagiellonia bez zwycięstwa od miesiąca
Schemat ostatnich meczów Jagiellonii Białystok był następujący – „Duma Podlasia” zdecydowanie przeważała, ale w najważniejszych momentach szwankowała skuteczność. Mecz z Lechią Gdańsk obnażył jednak wszystkie braki zespołu Adriana Siemieńca, w którym kuleje nie tylko wykańczanie akcji.