Obrońca Realu Madryt, Sergio Ramos wierzy w udany pościg swojego zespołu za Barceloną, mimo ośmiu punktów różnicy w tabeli ligowej. – Dopóki mamy matematyczne szanse, nie złożymy broni – zapowiedział Hiszpan.
W sobotni wieczór Królewscy zremisowali z Dumą Katalonii przed własną publicznością 1:1. Remis oznacza, że Real traci osiem „oczek” do Barcelony i tytuł mistrzowski w La Liga staje się powoli nie do zdobycia w obecnych rozgrywkach. – Mamy bardzo szeroki skład, z wieloma indywidualnościami. Każdy może wejść na boisko i wnieść coś ekstra do zespołu – przyznał Ramos.
W środę obie drużyny zmierzą się w Walencji w wielkim finale Pucharu Króla. Zdaniem Ramosa jego klub jest w stanie sięgnąć w tym spotkaniu po zwycięstwo. – Oczywiście po sobotnim starciu pozostał niedosyt, ale możemy zrewanżować się w środę. Chcemy wygrać i zrobimy wszystko, aby dać radość naszym kibicom – obiecał mistrz świata.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.