Obrońca Realu Madryt, Sergio Ramos wierzy w udany pościg swojego zespołu za Barceloną, mimo ośmiu punktów różnicy w tabeli ligowej. – Dopóki mamy matematyczne szanse, nie złożymy broni – zapowiedział Hiszpan.
W sobotni wieczór Królewscy zremisowali z Dumą Katalonii przed własną publicznością 1:1. Remis oznacza, że Real traci osiem „oczek” do Barcelony i tytuł mistrzowski w La Liga staje się powoli nie do zdobycia w obecnych rozgrywkach. – Mamy bardzo szeroki skład, z wieloma indywidualnościami. Każdy może wejść na boisko i wnieść coś ekstra do zespołu – przyznał Ramos.
W środę obie drużyny zmierzą się w Walencji w wielkim finale Pucharu Króla. Zdaniem Ramosa jego klub jest w stanie sięgnąć w tym spotkaniu po zwycięstwo. – Oczywiście po sobotnim starciu pozostał niedosyt, ale możemy zrewanżować się w środę. Chcemy wygrać i zrobimy wszystko, aby dać radość naszym kibicom – obiecał mistrz świata.
Lewandowski na celowniku giganta! Był obserwowany na meczu z Albanią
Przyszłość Roberta Lewandowskiego wciąż jest niewiadomą. Niewykluczone, że Polak latem trafi do Włoch. W meczu z Albanią był obserwowany przez jednego z gigantów!
To z całą pewnością będzie koniec pewnej ery. Ze stolicą Hiszpanii pożegna się lider i żywa ikona klubu. Sprawdź, o kogo chodzi i gdzie się przeniesie.