Piłkarz odkryty przez Beenhakkera zagra w drugoligowcu
Nowym napastnikiem Znicza Pruszków został Kamil Witkowski. Piłkarz przez ostatni rok nie grał w żadnym klubie, informuje oficjalna strona drugoligowca.
– Kamila znam ze wspólnych występów w Górniku Polkowice – mówi obrońca Znicza Artur Januszewski. – To solidny, szybki napastnik. Jeśli wróci do formy z tamtego okresu, to na pewno Znicz będzie miał z niego duży pożytek. Dla mnie był to piłkarz na reprezentację. Niestety jego losy potoczyły się inaczej.
– Ten chłopak ma ogromny potencjał, widać, ze to piłkarz z krwi i kości, który chce się odbudować. Chce powrócić na właściwe tory, marzy o grze w ekstraklasie, dlatego podaliśmy mu rękę – dodaje prezes Znicza Marek Śliwiński.
– Cel, jaki sobie stawiam, to odpowiednia dyspozycja do gry i pełna gotowość na początek kwietnia. Chcę się przypomnieć kibicom i pomóc Zniczowi w powrocie do I ligi. Działaczom jestem ogromnie wdzięczny, że dali mi szansę. W zespole spotkałem kilku znajomych z boiska: Artura Januszewskiego, Kacpra Tatarę, Pawła Tomczyka i Kamila Karcza, z którym dzielę na obozie pokój. Wszystko to sprawia, że po raz pierwszy od długiego czasu patrzę w przyszłość z optymizmem – powiedział Witkowski.
Dziennikarz ostro o reprezentacji. ,,Staliśmy się dziadami…”
Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet krytykuje postawę reprezentacji narodowej. Zdaniem Olkowicza kadra od dłuższego czasu fatalnie prezentuje się na wyjazdach i przegrywa ze słabszymi od siebie.
To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny
Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.
Boniek skrytykował Urbana. „Brak logiki w tym wszystkim”
Reprezentacja Polski rozczarowała podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania, a nad selekcjonerem Janem Urbanem zbierają się coraz ciemniejsze chmury, choć – przynajmniej na razie – ma obyć się bez roszady na tym stanowisku. Po decyzjach podejmowanych przez szkoleniowca naszej kadry narodowej przejechał się Zbigniew Boniek.