Do zdarzenia doszło we wczesnych godzinach porannych w okolicy jednej z knajp, w której można kupić jedzenie na wynos. Simpson miał wdać się w bójkę z jednym z klientów, po czym uciekł do czekającej na niego taksówki.
Niestety, koledzy poszkodowanego mężczyzny nie zamierzali odpuścić, dopadli obrońcę Newcastle, wyciągnęli go z samochodu i skatowali do nieprzytomności.
Piłkarz ma się już lepiej. Całą sprawę bada lokalna policja, a niewykluczone, że swoje odrębne śledztwo rozpocznie klub z St. James’ Park.