Przejdź do treści
Piłka wciąż może być romantyczna. Piękna historia kopciuszka z King Power Stadium

Ligi w Europie Premier League

Piłka wciąż może być romantyczna. Piękna historia kopciuszka z King Power Stadium

Na naszych oczach została napisana jedna z najpiękniejszych historii we współczesnym futbolu. Mistrzostwo Anglii wywalczyli bowiem piłkarze Leicester City, na których przed startem sezonu nikt nie postawiłby złamanego pensa. Tymczasem gracze Claudio Ranieriego dokonali praktycznie niemożliwego i dystansując gigantów Premier League, wygrali rozgrywki ligowe.

To oni poprowadzili Leicester City do mistrzostwa Anglii

Czyste szaleństwo i bal do rana. Wielkie święto piłkarzy i kibiców Leicester (wideo) – KLIKNIJ!

Historia nie z tej ziemi


Kiedy za dwadzieścia lat ktoś mnie zapyta o jedno z najbardziej niespodziewanych rozstrzygnięć piłkarskich, jakich miałem okazję być świadkiem, tytuł mistrzowski dla Lisów na pewno będzie w czołówce. To wydarzenie na skalę mistrzostwa Europy dla Greków w 2004 roku, ewentualnie triumfu Duńczyków w finałach Euro 92. Myśląc logicznie i analizując wszystkie „za” i „przeciw”, tego typu historie po prostu nie miały prawa się zdarzyć. A jednak…

Kiedy rok temu Leicester walczyło o utrzymanie w gronie najlepszych zespołów w Anglii, nikt przy zdrowych zmysłach nie miał prawa zakładać, że kilkanaście miesięcy później ta sama drużyna zostawi w pokonanym polu największych, a także najbogatszych graczy ligi i już na dwie kolejki przed końcem sezonu zdobędzie mistrzostwo. W erze Premier League tylko jednej ekipie udało się wcześniej złamać hegemonię Manchesteru United, Chelsea, Arsenalu i Manchesteru City – to Blackburn Rovers. Opowieść pisana przez Leicester jest jednak piękniejsza i bardziej romantyczna, ponieważ dzieje się w momencie, kiedy pieniądz na dobre zapanował nad futbolem i wydawać by się mogło, że maluczcy i biedni nie mają w takich realiach co marzyć o trofeach.

Sami przeciwko gigantom

Historia piłkarzy Ranieriego dzieje się w czasach, kiedy giganci Premier League wydają po kilkadziesiąt milionów na zawodników, w większości przypadków przeciętnych i oferują im tygodniówki, które zwykłych ludzi mogą przyprawić o ból głowy. Leicester wygląda w tym całym towarzystwie niczym ubogi krewny, który postanowił w końcu tupnąć nogą i powiedzieć „dość”, „wystarczy”, „czas by piłka nożna wróciła do korzeni”.

Oczywiście, znajdą się i tacy, którzy powiedzą, że mistrzostwo dla Leicester jest przypadkiem, wynikiem słabości tych największych. W końcu Manchester United znajduje się w permanentnej przebudowie po odejściu Sir Alexa Fergusona, Manchester City posypał się w trakcie sezonu, a Chelsea po wielu tłustych latach w końcu spadła z piedestału i czeka ją sezon przejściowy. Rzecz jasna do tego grona można dodać zawodzący od lat Arsenal, powoli odradzający się Liverpool czy zaskakująco dobrze spisujący się w bieżącej kampanii Tottenham. Wszystkie wspomniane kluby mają na papierze lepszych i droższych piłkarzy niż Leicester, wszystkie mają znacznie większe, niemal nieograniczone możliwości finansowe. To co w sferze wydatków jest dla United czy City podłogą, na King Power Stadium jest sufitem, jednak mimo tak ogromnej przewagi, krezusi nie potrafili poradzić sobie z Kopciuszkiem. Cóż, to jedynie świadczy o nieudolności tych, którzy tymi klubami zarządzają, ale w żadnej mierze nie umniejsza sukcesu Leicester.

Od początku sezonu, nawet wtedy gdy Lisy ogrywały kolejnych rywali, mało kto (oprócz tych kilku optymistów, którzy postawili na chłopców Ranieriego w zakładach) wierzył, że uda im się utrzymać taką formę do końca rozgrywek. Mijały jednak tygodnie, faworyci grali w kratkę, a Leicester cały czas robiło swoje. Jamie Vardy i Riyad Mahrez zadziwiali w kolejnych spotkaniach, a ich nazwiska nagle stały się sławne i znane na całym świecie. Kibice zaczęli trzymać kciuki za ten mały klub, który ośmielił się sprzeciwić hegemonii tytanów i rzucił im wyzwanie, któremu oni nie byli w stanie sprostać.

Cała historia jest tym piękniejsza i jeszcze bardziej romantyczna, że swoje rozdziały ma w niej Polak – Marcin Wasilewski. Kiedy „Wasyl” po długiej rehabilitacji i powrocie do zdrowia po poważnym złamaniu podpisywał kontrakt z Leicester, mówił, że spełniło się jego wielkie marzenie – dostąpił zaszczytu gry w lidze angielskiej. Były reprezentant Polski w najśmielszych snach nie spodziewał się chyba jednak, że wiele miesięcy później będzie w domu Jamie’ego Vardy’ego świętować mistrzostwo Premier League – dla wielu najlepszej, dla innych najbardziej wymagającej ligi piłkarskiej na świecie.

Tak, piłka nożna wciąż może być piękna, wciąż może być prosta i dla tych, którzy nie mają milionów na koncie, lub są uważani za outsiderów. Jest w niej miejsce właśnie na takie opowieści jak ta, którą w 2004 roku napisał z Grekami Otto Rehhagel i ta, którą wciąż pisze Claudio Ranieri. Cytując klasyka: Futbol cholera jasna!


Grzegorz Garbacik


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 43/2026

Nr 43/2026

Ligi w Europie Premier League

Liverpool sprzeda dwie gwiazdy! To już przesądzone

Liverpool już zaplanował zmiany w kadrze na kolejny rok! Duet znanych graczy jest na wylocie z Anfield.

Liverpool, England, 14th April 2026. Virgil van Dijk of Liverpool looks towards the Kop during the Hillsborough minutes silence during the Liverpool vs Paris Saint Germain UEFA Champions League quarter final 2nd leg match at Anfield, Liverpool. Picture credit should read: Jessica Hornby / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_051_JH_Liverpool_PSG SPI-4687-0050
2026.04.14 Liverpool
pilka nozna , Liga Mistrzow
FC Liverpool - Paris Saint-Germain
PSG
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Tabela Premier League. Arsenal wrócił na pozycję lidera

Arsenal pokonał Liverpool 1:0 na Anfield i powrócił na fotel lidera Premier League. Manchester City został zepchnięty na 2. miejsce stawki.

Premier League: Crystal Palace v Arsenal LONDON, UK - 24th May 2026: Arsenal manager Mikel Arteta with his winners medal after the Premier League match between Crystal Palace FC and Arsenal FC at Selhurst Park London Selhurst Park England United Kingdom Copyright: xCraigxMercerx/xPeakxActionxPhotosx
2026.05.24 Londyn
pilka nozna
Premier League 2025/2026
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Arsenal triumfuje na Anfield! Cenna wygrana The Gunners

Twarda lekcja dla gospodarzy na Anfield! Arsenal zatrzymuje Liverpool i wywozi zwycięstwo

Arsenal v Dortmund, Emirates Cup Final Arsenal midfielder Martin odegaard 8 applauds the fans during the Arsenal v Borussia Dortmund Emirates Cup Final at the Emirates Stadium, London, England on 9 August 2026 Credit: Robbie Hoad/Every Second Media Editorial use only. All images are copyright Every Second Media Limited. No images may be reproduced without prior permission. Copyright: xIMAGO/EveryxSecondxMediax ESM-2081-0171 RobbiexHoadx/xEveryxSecondxMediax
2026.08.09 Londyn
pilka nozna , sparing mecz towarzyski , turniej towarzyski
Arsenal Londyn - Borussia Dortmund
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Przełomowe wieści w sprawie Carricka! Manchester United już wie

Włodarze Manchesteru United podjęli decyzję ws. Carricka. Wiadomo, co dalej ze szkoleniowcem Czerwonych Diabłów

Michael Carrick seen during the Friendly match between Manchester United, ManU ManU and Paris Saint-Germain Michal Brzozowski / Ball Raw Images Goteborg Stadium Gamla Ullevi Sweden Copyright: xMichalxBrzozowskix BRZ_PSGvMUN-002
2026.08.08 Goteborg
pilka nozna , sparing mecz towarzyski Manchester United - Paris Saint-Germain
PSG
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Arsenal kupi nowego napastnika! Wydadzą fortunę

Ponad 100 milionów euro za wielkie gwiazdy? Arsenal planuje potężne wzmocnienia!

2026.05.30 Budapeszt
Paris Saint Germain - Arsenal
UEFA Final Ligi Mistrzow PSG Arsenał
N/z Kvicha Kvaratskhelia Declan Rice
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2026.05.30 Budapeszt
Paris Saint Germain - Arsenal
UEFA Champions League Final, Budapest, Puskas Arena
Kvicha Kvaratskhelia Declan Rice
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej