Obecny sezon Ekstraklasy Zagłębie Lubin rozpoczęło fatalnie. Kibice tego klubu na pierwsze zwycięstwo musieli czekać aż do szóstej kolejki rozgrywek.
Dzisiaj Miedziowi przyjechali do Chorzowa poszukać pierwszych trzech punktów w rozgrywkach Ekstraklasy. Jak się później okazało, to zadanie udało się zrealizować.
Po pierwszej połowie Zagłębie prowadziło 1:0. Jedynego gola w tej części gry strzelił Michal Papadopulos, który skierował piłkę do bramki rywali głową. Dobrym podaniem w tej sytuacji popisał się Aleksander Kwiek. Trzeba jednak przyznać, że również gospodarze mieli swoje sytuacje. Po jednym ze strzałów Macieja Jankowskiego piłka trafiła w poprzeczkę.
Ważnym wydarzeniem tego meczu było wejście na boisko w drugiej części gry Arkadiusza Piecha. Były napastnik Ruchu Chorzów wrócił do Ekstraklasy podpisując długoterminowy kontrakt z Zagłębiem Lubin. 28-letni snajper już w debiucie strzelił gola. W 72. minucie Piech uderzeniem z kilku metrów skierował piłkę do bramki Ruchu.
Niebiescy nie byli w stanie podnieść się po tym ciosie. Zagłębie dowiozło do końca zwycięstwo 2:0.
Tabela Ekstraklasy po 10. kolejce. Zmiany w dolnych rejonach
Zakończyliśmy zmagania w dziesiątej serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wygrana Motoru w Radomiu sprawiła, że ekipa Johna Carvera znalazła się pod kreską.