Pod koniec marca odbyły się pierwsze mecze w ramach eliminacji do mistrzostw Europy 2024.
Ronaldo śrubuje strzeleckie rekordy w kadrze.
Spośród drużyn, które rozegrały dwa mecze tylko nieliczne mogą pochwalić się kompletem punktów. Są to: Szkocja, Francja, Anglia, Austria, Serbia, Słowenia, Portugalia, Szwajcaria oraz Rumunia. Wicemistrzowie świata zaimponowali w starciu z Holandią, którą rozbili 4:0. Mecz był rozstrzygnięty po 21 minutach, gdy Francuzi prowadzili 3:0. Dobrze w roli kapitana odnalazł się Kylian Mbappe, a w bramce Mike Maignan udowodnił, że brak Hugo Llorisa nie powinien być odczuwalny.
Nie można także nie docenić rezultatów Anglików. Podopieczni Garetha Southgate’a ugrali komplet punktów na dwójce najsilniejszych reprezentacji – Włoch i Ukrainy. Lwy Albionu są na autostradzie do awansu, a walka o drugie miejsce pomiędzy Ukrainą, Włochami i być może Macedonią Północną będzie zażarta.
Łatwy początek eliminacji miała Portugalia. W obu meczach dublety ustrzelił Cristiano Ronaldo. Dominator z Madery ma niesamowite statystyki w barwach narodowych – strzelił 122 gole w 198 meczach. Nikt w historii nie miał takich liczb.
Cztery gole ma również Scott McTominay. Szkot był bohaterem spotkania z Hiszpanią, w którym ustrzelił dublet. Piłkarz Manchesteru United nie cieszy się uznaniem trenera klubowego, ale w reprezentacji słusznie jest gwiazdą. Nową nadzieją duńskiego futbolu jest Rasmus Hoejlund, który zaczął eliminacje od hat-tricka i dubletu. 20-latek lideruje klasyfikacji europejskich strzelców, ale jego reprezentacja poniosła sensacyjną porażkę z Kazachstanem, choć prowadziła 2:0.
Cristiano Ronaldo z kolejnym golem! Coraz bliżej 1000. bramki [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 2:0 z Al-Fateh w Saudi Pro League. Pierwszego gola w tym meczu strzelił Cristiano Ronaldo, który łącznie uzbierał już 962 bramki w swojej karierze.
Ernest Muci z golem w hicie! Ależ to zrobił [WIDEO]
Trabzonspor mierzy się z Fenerbahce w hicie weekendu tureckiej elity. Po pierwszej połowie jest remis 2:2, a worek z bramkami pięknym strzałem rozwiązał były gracz Legii Warszawa, Ernest Muci.