Dosyć przeciętnie obecny sezon rozpoczęły drużyny Cagliari Calcio oraz Parmy. Dzisiaj doszło do bezpośredniego starcia tych dwóch zespołów.
Cagliari Calcio po czterech kolejkach miało na swoim koncie pięć punktów. Z kolei Parma uzbierała cztery „oczka”. Oczywiście w obydwu przypadkach taki dorobek oznaczał pozycję w dolnej części tabeli.
Od pierwszych minut tego spotkania lepiej wyglądali gospodarze. To przełożyło się na bramkę w 20. minucie. Wówczas Roberto Inglese do samego końca walczył o piłkę i w efekcie został… nabity przez Alessio Cragno. Złe zachowanie golkipera Cagliari Calcio sprawiło, że Parma wyszła na prowadzenie.
Na początku drugiej odsłony spotkania gospodarze podwyższyli swoje prowadzenie. Wszystko za sprawą kapitalnej akcji Gervinho. Gracz Parmy wystartował z piłką jeszcze z własnej połowy. Przez kilkadziesiąt metrów nikt nie potrafił go zatrzymać i Gervinho oddał strzał, przy którym golkiper Cagliari Calcio nie miał nic do powiedzenia.
Parma ostatecznie wygrała przed własną publicznością 2:0 i zasłużenie przeskoczyła w tabeli Serie A swojego dzisiejszego rywala.
Pięć goli na San Siro. Nieudana remontada Atalanty
Milan pokonał Atalantę 3:2. Gospodarze prowadzili do przerwa dwoma bramki. Gracze z Bergamo próbowali odwrócić losy spotkania, ale ,,Rossoneri' zdobyli trzeciego gola. Nicola Zalewski zaliczył w tym meczu asystę.
Podopieczni Cristiana Chivu zrehabilitowali się za porażkę w Lidze Mistrzów z Club Brugge, pokonując na ligowym podwórku Bolognę 3:1. Asystę przy jednej z bramek Nerazzurrich zanotował Piotr Zieliński.
De Bruyne zmarnował rzut karny! Napoli znów bez punktów [WIDEO]
Napoli podtrzymało niezwykle przeciętną dyspozycję w tym sezonie Serie A, tym razem ulegając Venezii na wyjeździe. Remis mógł uratować Kevin De Bruyne, który jednak nie wykorzystał jedenastki.