Krzysztof Piątek po raz kolejny trafił na okładkę „La Gazzetta dello Sport”. Napastnik Milanu udzielił największemu dziennikowi we Włoszech wywiadu, w którym opowiedział m.in. o swoich ambicjach i celach na zbliżający się sezon.
Krzysztof Piątek celuje w koronę króla strzelców Serie A (fot. Reuters)
Reprezentant Polski był niekwestionowanym odkryciem poprzedniej kampanii na boiskach Serie A. Piątek po transferze do Genoi zaczął strzelać gola za golem, bardzo szybko budując swoją pozycję i markę we Włoszech. Forma napastnika była tak wysoka, że ten po zaledwie pół roku zapracował sobie na transfer do jednego z największych klubów świata, choć dzisiaj zmagającego się ze swoimi problemami, a więc Milanu.
Tam również 24-latek nie zwalniał tempa i to w dużej mierze dzięki jego trafieniom Rossonerich do samego końca pozostawali w grze o awans do Champions League. Nie udało się, ale z 22. bramkami na koncie Krzysztof Piątek uplasował się w czubie tabeli najskuteczniejszych w Serie A, wyprzedzając m.in. słynnego Cristiano Ronaldo.
Czy ktokolwiek znający się na futbolu zakładał w lecie ubiegłego roku taki scenariusz? Wątpliwe. W jego spełnienie nie mógł również uwierzyć sam zainteresowany. – Któż by pomyślał po moim przybyciu do Włoch, że strzelę w lidze więcej goli niż sam Ronaldo? – przyznał Piątek w rozmowie z „La Gazzettą”.
Urodzony w Dzierżoniowie piłkarz nie chce jednak osiadać na laurach i zamierza udowodnić, że nie był gwiazdą jednego sezonu. Jego celem jest pomoc Milanowi w powrocie na należne mu miejsce, a także walka o cele indywidualne. Skoro bowiem nie udało się w poprzedniej kampanii, to Piątek jest dziś podwójnie zmotywowany do tego, by powalczyć o koronę króla strzelców.
– Chcę zrobić wszystko, by odnieść jak największy sukces – kontynuował. – Moje dwa główne cele to awans do europejskich pucharów i zdobycie korony króla strzelców – zakończył.
Krzysztof Piątek podczas całego ubiegłego sezonu wystąpił na wszystkich frontach w 42 meczach. Jego dorobek zamknął się w trzydziestu trafieniach i dwóch asystach.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.