Piast wziął rewanż za Puchar Polski! Gliwiczanie zaskoczyli Pogoń
W krajowym pucharze obie drużyny zmierzyły się na etapie ćwierćfinału. Wówczas Pogoń okazała się lepsza i triumfowała 2:0. Dzisiaj to Piast wygrywa 2:1.
Zdecydowanie można to uznawać za sporą niespodziankę. W końcu Gliwiczanie w Ekstraklasie czekali na zwycięstwo od 1 marca. Dzisiaj w końcu zdołali wywalczyć trzy punkty.
Najpierw bardzo mocno pomogli im w tym oponenci, a konkretnie bramkarz Valentin Cojocaru. Golkiper przyjezdnych oddał piłkę rywalom w pobliżu swojej bramki i musiał za to zapłacić najwyższą cenę. Z bramki cieszył się Tihomir Kostadinov.
Po przerwie podwyższyć zdołał 33-letni Michał Chrapek. Polak popisał się absolutnie cudownym trafieniem z dystansu. Doświadczony pomocnik idealnie przymierzył w okienko bramki Pogoni.
Goście próbowali zdobyć bramkę kontaktową, która mogłaby wywołać niepokój w bloku defensywnych przeciwników, ale długo mocno brakowało im precyzji w decydującym momencie.
W końcu Eftimis Kuluris wpisał się na listę strzelców, ale wówczas na zegarze była już 93. minuta. Pogoń nie zdążyła już zdobyć wyrównującego trafienia i wraca do domu bezpunktów.
Piast obecnie wskoczył na 10. miejsce w tabeli. Natomiast Pogoń znacznie skomplikowała sobie potencjalną walkę o awans na podium ligowej tabeli.