Pierwszy niedzielny mecz 20. kolejki ligi francuskiej zakończył się zwycięstwem gospodarzy. Saint-Etienne pokonało na swoim terenie Tuluzę (2:0).
Obie drużyny spisują się w tym sezonie bardzo przeciętnie i po połowie sezonu zajmują miejsca w dolnej części ligowej tabeli. Po obu stronach barykady dobrze wiedzieli, że niedzielne spotkanie może dodać wiatru w plecy, ale może też sprawić, że nerwowa atmosfera w klubie jeszcze się pogłębi.
Więcej szans na zwycięstwo dawano gospodarzom, którym udało się wyjść na prowadzenie tuż przed zakończeniem pierwszej połowy. Andy Delort sfaulował rywala w polu karnym i sędzia nie zawahał się ze wskazaniem na „wapno”. Pewnym strzelcem okazał się Robert Beric i piłkarze Saint-Etienne schodzili do szatni ze skromną zaliczką.
Tuluza walczyła w drugiej części spotkania o odrobienie strat, jednak gościom brakowało szczęścia i skuteczności. Gospodarze umiejętnie się bronili, a przy okazji mieli swoje okazje do podwyższenia wyniku.
Udało się pod koniec meczu, kiedy goście postawili już wszystko na jedną kartę. Swoją szansę wykorzystał Assane Diousse, który zamknął celnym strzałem kontratak swojej drużyny.
Ils attendaient cela depuis la 9e journée le 14 octobre.
Znakomita forma kapitana przed zgrupowaniem! Kolejne gole Lewandowskiego [WIDEO]
Robert Lewandowski na dobre przełamał strzelecką niemoc w Chicago Fire. W nocy z sobotę na niedzielę, napastnik reprezentacji Polski zdobył bowiem dwie bramki.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.