Pewne zwycięstwo Manchesteru! Arsenal musi powalczyć o fotel lidera
Manchester City pokonał West Ham 3:0. Obywatele są teraz na pozycji lidera Premier League, choć jeszcze dziś miejsce to może odzyskać Arsenal.
Spotkanie od początku przebiegało pod dyktando gospodarzy. W 5. minucie do Erlinga Haalanda dośrodkował Phil Foden, a Norweg najpierw został zatrzymany przez Alphonse’a Areolę, a następnie dopadł do dobitki i otworzył wynik spotkania. Później Obywatele kontrolowali grę i szukali kolejnych okazji. W 36. minucie Areola obronił strzał Tijjani’ego Reijndersa. Holender wstrzelił się 2 minuty później. Wówczas Ryan Cherki dograł do Haalanda, a ten krótko przedłużył do Reijndersa, który tym razem pokonał francuskiego bramkarza. Do przerwy utrzymało się dwubramkowe prowadzenie podopiecznych Pepa Guardioli.
Po przerwie The Citizens utrzymywali swoją przewagę, choć szanse miał też West Ham. W 48. minucie Gianluigi Donnarumma wybił dośrodkowanie Crysencio Summerville’a, a następnie obronił strzał Freddie’ego Pottsa. Młoty szukały kolejnych okazji, lecz ostatecznie to jednak gospodarze podwyższyli prowadzenie. W 69. minucie Savinho podał do Rico Lewisa, ten zagrał w pole karne, a tam Haaland wykorzystał nieporozumienie obrońców i trafił do siatki 19 raz w tym sezonie ligowym. Po 7 minutach Donnarumma instynktownie obronił strzał Summerville’a. W 78. minucie włoski bramkarz złapał natomiast piłkę po strzale Lucasa Paquety z rzutu wolnego. W 82. na mocny strzał z dystansu zdecydował się Foden, ale skutecznie interweniował Areola. Po 2 minutach Francuz zatrzymał także Savinho. Wynik się już nie zmienił i Manchester City zwyciężył trzema bramkami. (AC)
Guardiola broni ważnego gracza. „Musi lepiej funkcjonować w systemie”
W spotkaniu 29. kolejki Premier League z Nottingham Forest, Phil Foden po raz pierwszy od prawie miesiąca, pojawił się w pierwszym składzie Manchesteru City. Choć znów zawiódł, Pep Guardiola nie zamierza go krytykować.
Oxford United odniósł ważne zwycięstwo z Preston w kontekście walki o utrzymanie w Championship. Pokaźnych rozmiarów cegiełkę od zwycięstwa The Us dołożył Michał Helik.
Matty Cash z powodu dolegliwości związanych z łydką nie wyszedł na drugą połowę środowego spotkania z Chelsea. Pojawiły się nowe informacje ws. stanu zdrowia obrońcy Aston Villi.