Reprezentacja Belgii odniosła trzecie kolejne zwycięstwo w eliminacjach mistrzostw Europy. Czerwone Diabły pewnie pokonały Kazachstan 3:0.
Po dwóch kolejkach Belgowie mieli w dorobku komplet punktów, pokonując po drodze Rosję i Cypr. Kazachowie natomiast wygrali ze Szkocją, ale przegrali z Rosjanami i przystępowali do starcia z Czerwonymi Diabłami z trzema oczkami na koncie.
EdenHazard i spółka bardzo szybko zabrali się do pracy i chcieli jak najszybciej rozwiązać worek z golami. Udało się już w 11. minucie. Nowy nabytek Realu Madryt dograł płasko piłkę z prawego skrzydła do DriesaMertensa, a ten mocnym strzałem wyprowadził Belgię na prowadzenie.
Trzy minuty później strzelec pierwszego gola wystąpił w roli asystenta. Mertens miękko dośrodkował z lewej strony na głowę Timothy’egoCastagne’a, który w prosty sposób umieścił futbolówkę w siatce.
Przed przerwą Belgia mogła zadać jeszcze dwa ciosy, ale swoje szanse zmarnowali RomeluLukaku i KevinDeBruyne. Napastnik Manchesteru United musiał uznać wyższość bramkarza, a pomocnik Manchesteru City trafił w poprzeczkę.
Po zmianie stron gospodarze dorzucili trzeciego gola. Mertens wpadł w pole karne, zdecydował się na strzał, ale trafił w słupek. Piłka wylądowała pod nogami Lukaku, który dopełnił formalności.
Trzeci gol w stu procentach zaspokoił apetyty Belgów, którzy nie forsowali już tempa i spokojnie kontrolowali grę.
Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.