Dobiegła
końca 20. kolejka Serie A. W poniedziałkowym meczu zamykającym tę
serię gier Juventus przed własną publicznością zwyciężył 3:0
z Chievo Werona.
Poniedziałkowe
spotkanie rozgrywane w Turynie rozpoczęło się udanie dla
gospodarzy. W 13. minucie wynik zawodów otworzył Douglas Costa:
brazylijski skrzydłowy Juventusu popisał się efektownym rajdem, a
następnie precyzyjnym uderzeniem z odległości około 25 metrów.
Jeszcze
przed przerwą mistrzowie Włoch podwyższyli prowadzenie. W 45.
minucie gry Paulo Dybala świetnie wypatrzył w polu karnym Emre
Cana, a ten zachował się niczym rasowy snajper i płaskim strzałem
skierował piłkę do bramki.
W
52. minucie obrońca Chievo Mattia Bani w obrębie szesnastki ręką
zablokował strzał Costy, za co sędzia podyktował rzut karny dla
Juve. Doskonałej okazji na gola nie wykorzystał jednak Cristiano
Ronaldo: strzał portugalskiego gwiazdora z jedenastu metrów
świetnie obronił doświadczony Stefano Sorrentino.
Ostatecznie
drużyna prowadzona przez trenera Massimiliano Allegriego (na
zdjęciu) wygrała 3:0. Rezultat potyczki ustalił stoper Daniele
Rugani, który w 84. minucie gry celnie uderzył głową po
dośrodkowaniu Federico Bernardeschiego z rzutu wolnego.
Miejsce
w bramce Starej Damy tym razem zajął Mattia Perin, zaś Wojciech
Szczęsny oglądał mecz tylko z ławki rezerwowych. W Turynie szansę
gry otrzymali za to Polacy z Chievo: Mariusz Stępiński w 65.
minucie zastąpił Sergio Pellissiera, a kilkadziesiąt sekund
później na murawie zameldował się Paweł Jaroszyński, który
zmienił Fabio Depaoliego.
Gattuso wyjaśnia sytuację Przyborka w Lazio. „To bardzo ciekawy, młody piłkarz”
W tym sezonie Adrian Przyborek nie rozegrał jeszcze ani jednej minuty w barwach SS Lazio. O sytuację 19-letniego pomocnika został zapytany Gennaro Gattuso.
Po tym, jak Kamil Grabara nabawił się poważnej kontuzji, Stara Dama ruszyła na poszukiwania nowego bramkarza. Do zespołu Luciano Spallettiego ma dołączyć Neto.
Kibice AS Romy wierzą w triumf w Serie A w tym sezonie, ale po meczu z Interem odczuwają niedosyt, bo zespół Gian Piero Gasperingiego prowadził 2:0, by zremisować 2:2.