Trwa wyścig z czasem bramkarza reprezentacji Czech, Petra Cecha. Golkiper Chelsea Londyn ma złamany nos i nie wiadomo czy zdoła dojść do pełni zdrowia na piątkowe starcie z Czarnogórą w barażach do Euro 2012.
29-letni Cech kontuzji nabawił się w trakcie meczu z Blackburn Rovers podczas ostatniej kolejki ligowej. Mimo urazu bramkarz stawił się na zgrupowaniu swojej reprezentacji, jednak jego występ stoi pod znakiem zapytania. – Mam nadzieję, że Petr będzie mógł zagrać – zdradził selekcjoner Czechów, Michal Bilek.
Wtórował mu kapitan reprezentacji, Tomas Rosicky. – Bardzo chcemy żeby Petr zagrał w piątkowym meczu – powiedział. – Jego rola w drużynie jest niekwestionowana – dodał piłkarz londyńskiego Arsenalu.
Jeśli Cech wybiegnie na boisko to najprawdopodobniej będzie musiał zagrać w specjalnej masce ochronnej. Będzie mu jednak o tyle ciężko, ponieważ już teraz musi występować w specjalnym hełmie ochronnym. – Kiedy po raz pierwszy założyłem maskę to poczułem się jak Batman – wyznał. – Myślę, że jestem gotowy na grę w 90 procentach – dodał.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.
Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.