Nie milkną echa zajść do jakich doszło w sobotę w Moskwie. Mecz miejscowego Dynama z Zenitem Sankt Petersburg zostało przerwany po tym jak bramkarz Anton Shunin został trafiony w głowę petardą przez chuliganów. Mamy już nowe wieści w tej sprawie.
Obserwatorzy dziwili się, jak to możliwe, że przy bardzo dokładnej rewizji, sympatykom Zenitu udało się wnieść na obiekt materiały pirotechniczne? Jak się okazało, posłużono się w tym przypadku przedstawicielkami płci żeńskiej, które towarzyszyły kibicom, a dokładniej ich ciałami.
Jak donosi agencja „Interfax” petardy zostały wniesione na stadion w narządach rozrodczych i wydalniczych kobiet. – Policja dokonała na stadionie bardzo dokładnej inspekcji, w której efekcie dokonano bardzo ciekawego okrycia. Chodzi o ogromną liczbą użytych prezerwatyw znalezionych w damskiej ubikacji – czytamy.
Władze ligi rosyjskiej nie podjęły jeszcze decyzji ws. sobotniego meczu. Niewykluczone, że zostanie on wznowiony już przy pustych trybunach.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.