– Jedziemy zgarnąć pełną pulę, choć nie gramy o punkty będą to spotkania dla nas bardzo ważne – stwierdził Sławomir Peszko przed meczami reprezentacji Polski z Litwą oraz Grecją.
Zdaniem Peszki obecna reprezentacja jest dużo mocniejsza, niż ta w której miał okazję grać przed przymusowym odsunięciem od składu. – System trenera Smudy wchodzi powoli w krew. Widać, że trzon drużyny już jest. Ja muszę dostosować się do warunków, mam nadzieję, że pomogę drużynie. Mam zamiar wnieść do zespołu ofensywną grę, z której znają mnie kibice w Poznaniu i Kolonii. Kiedy trzeba jednak będzie się cofnąć, pomóc zespołowi odebrać piłkę, zrobię to – przyznał skrzydłowy FC Koln.
Peszko zapytany o presję przed zbliżającymi się mistrzostwami Europy wyznał: – Cały czas oczy są zwrócone na nas. Zainteresowanie jest olbrzymie, ale to nic dziwnego. Im bliżej Euro 2012 ta presja będzie coraz większa – podsumował skrzydłowy reprezentacji Polski.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.
Uparty jak Urban. Co jeszcze musi zrobić Nowak, by dostać powołanie?
Bartosz Nowak znów został pominięty przez Jana Urbana przy powołaniach do reprezentacji Polski. Co jeszcze musi zrobić gwiazda GKS-u, by zasłużyć na debiut w kadrze?