Peter Stoeger w wywiadzie udzielonym „Przeglądowi Sportowemu” wyjawił, że jest bardzo zadowolony ze Sławomira Peszki, ale ten musi jeszcze popracować nad pewnymi elementami gry.
– Bardzo cenię Peszkę i Matuszczyka. Peszko nie zawsze gra w pierwszym składzie, czasami wchodzi jako zmiennik, ale jestem z niego bardzo zadowolony. To bardzo dobry, wszechstronny, ofensywny zawodnik, ale jest trzech czy czterech piłkarzy na jego pozycję – powiedział szkoleniowiec 1. FC Koeln.
– Peszko jest szybki, dobry w grze jeden na jeden, w wychodzeniu na pozycję. To dla mnie bardzo ważne. Ma teraz dobry sezon i się odbudowuje, bo ostatni rok nie był dla niego dobry. A jeśli chodzi o słabsze strony, to na pewno musi strzelać więcej goli. Jak ma dobrą okazję, to musi potrafić zachować spokój, tak by trafić do siatki – scharakteryzował grę polskiego skrzydłowego Stoeger.
Polak z Bundesligi liczył, że znajdzie się w kadrze. „Myślałem, że zostanę teraz powołany”
Łukasz Poręba z powodzeniem poczyna sobie w Bundeslidze w barwach Elversbergu. W rozmowie z serwisem „Weszlo.com” wychowanek Zagłębia Lubin przyznał, iż liczył, że Jan Urban zaprosi go na trwające obecnie zgrupowanie naszej kadry narodowej.