Sławomir Peszko w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” nie ukrywał, że po zapewnieniu awansu do 1. Bundesligi cała drużyna FC Koeln balowała do samego rana. Polski skrzydłowy odniósł się także do swojej przyszłości.
– Feta trwała długo, wróciłem do domu dopiero nad ranem. Najpierw bawiliśmy się z kibicami na boisku, potem w szatni, potem w loży z rodzinami i sponsorami, a na koniec ruszyliśmy do knajpy na miasto – zdradził Peszko.
Polski zawodnik jest wypożyczony do Koeln z Parmy i jeszcze nie wiadomo, gdzie zagra w przyszłym sezonie. – Chcę zostać w Kolonii. Na razie kończy się moje wypożyczenie z Parmy, ale wiem, że jeszcze w kwietniu mają się rozpocząć rozmowy w mojej sprawie. Chciałbym podpisać tutaj nowy kontrakt, najlepiej na dwa lub trzy lata – zdradził.
Gigant kupi Olise? Jasne stanowisko Bayernu Monachium
Michael Olise to fundamentalna postać Bayernu Monachium. Giganci ustawiają się w kolejkę, ale Bawarczycy nie zamierzają sprzedawać francuskiego gwiazdora.