Reprezentacja
Peru uzupełniła skład finalistów przyszłorocznych mistrzostw
świata w Rosji! Zespół z Ameryki Południowej przed własną
publicznością wygrał 2:0 z Nową Zelandią w rewanżowym spotkaniu
barażowym.
Jefferson Farfan zdobył pierwszą bramkę w spotkaniu z Nową Zelandią (foto: REUTERS/Douglas Juarez)
Pierwszy
mecz barażowy pomiędzy Peru a Nową Zelandią zakończył się
bezbramkowym remisem. Rewanż został rozegrany w Limie, w nocy ze
środy na czwartek polskiego czasu.
Niespodzianki
nie było i grająca przed własną publicznością reprezentacja
Peru uzyskała awans na mundial 2018. Wynik zawodów otworzył
Jefferson Farfan – w 28. minucie gry doświadczony pomocnik
popisał się mocnym uderzeniem z pola karnego. Asystę przy golu
Farfana zanotował Christian Cueva.
Wygraną
gospodarzy przypieczętował 29-letni Christian Ramos. W 65. minucie
peruwiański stoper dobrze odnalazł się w polu karnym rywala po
dośrodkowaniu z rzutu rożnego i strzałem pod poprzeczkę ustalił
wynik spotkania na 2:0.
Tym
samym Peru zostało piątą reprezentacją z Ameryki Południowej,
która zakwalifikowała się na mistrzostwa świata. Poza drużyną
prowadzoną przez selekcjonera Ricardo Garecę w Rosji wystąpią
także zespoły Brazylii, Argentyny, Kolumbii oraz Urugwaju.
Peru
awansowało na mundial po raz pierwszy od 35 lat! La Blanquirroja
wystąpili dotychczas na czterech turniejach o mistrzostwo świata: w
1930, 1970, 1978 i 1982 roku.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.