Pele nie żyje. Legendarny, brazylijski zawodnik zmarł w szpitalu w wielu 82 lat. Jego stan zdrowia w ostatnich dniach uległ znaczącemu pogorszeniu.
Piłkarski świat w żałobie. Zmarł Pele, jeden z najlepszych zawodników w historii piłki nożnej. Informacja została już oficjalnie potwierdzona. Trzykrotny mistrz świata zmarł w wieku 82 lat.
W ostatnich dniach bardzo dużo mówiło się o stanie zdrowia Brazylijczyka. Pele był w szpitalu pod opieką paliatywną, organizm piłkarza nie reagował na leczenie chemioterapią i nowotwór postępował. Funkcje życiowe 82-latka gasły z dnia na dzień i było wiadome, że odejście piłkarza jest tylko kwestią czasu.
Pele trzykrotnie sięgał po złoty medal mistrzostw świata (1958, 1962, 1970). W latach 1956-1977 reprezentował barwy Santosu, dla którego zagrał 638 meczów i strzelił 619 bramek. Przez wielu jest uważany za najlepszego i najwybitniejszego zawodnika w historii piłki nożnej.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.
Król strzelców antybohaterem wielkiego finału [KOMENTARZ PO FINALE PNA]
Futbol napisał kolejną nieprawdopodobną historię. Okazało się, że można zostać królem strzelców mistrzostw i jednocześnie największym ich przegranym. Gdyby w ostatniej akcji meczu Brahim Diaz wykorzystał karnego, Maroko zdobyłoby Puchar Narodów Afryki, na który czekało od pół wieku. Ale nie wykorzystał…