Pedro Tiba zostanie piłkarzem Legii Warszawa. Jeśli Portugalczyk przejdzie pozytywnie niedzielne badania medyczne, zostanie nowym nabytkiem stołecznej drużyny.
Pedro Tiba dołączy do Legii (fot. 400mm.pl)
Sprawa jest przesądzona. Pedro Tiba zostanie nowym graczem Legii Warszawa. Dziś Lech Poznań oficjalnie potwierdził, że kontrakt Portugalczyka nie zostanie przedłużony, co otwiera mu drzwi na przenosiny do Legii, z którą był już dogadany od jakiegoś czasu.
Według informacji podanej przez Jerzego Chwałka z Super Expressu, w niedzielę zawodnik ma pojawić się w Warszawie i przejdzie testy medyczne. Jeśli te zakończą się pozytywnie, złoży swój podpis pod kontraktem z Legią. Dzień wcześniej zostanie uroczyście pożegnany przez Kolejorza przy okazji ligowego meczu z Cracovią.
Tiba ma podpisać z Legią Warszawa dwuletnią umowę.
O piłkarza zabiegały również inne kluby ze stawki PKO BP Ekstraklasa. Poza Legią, sytuację zawodnika obserwowała Lechia oraz Jagiellonia. Tiba był jednak zdeterminowany, aby zagrać w drużynie byłego już mistrza Polski. Na transfer naciskał Kosta Runjaić, który niebawem przejmie w Legii stery. Portugalczyk idealnie wpasowuje się w taktykę niemieckiego trenera – grę dwoma pomocnikami na „ósemce”.
To pierwszy transfer między Lechem a Legią od czasów Kaspera Hämäläinena, kiedy to w 2016 roku przeniósł się do stolicy z ekipy „Kolejorza”.
Media: Nie tylko Dania. Lech miał więcej ofert za Walemarka
Okazuje się, że nie tylko FC Kopenhaga była gotowa kupić szwecką gwiazdę mistrza Polski. Według najnowszych doniesień Walemarkiem interesowały się także kluby angielskie i włoskie.
Królewski w mocnych słowach przed klasykiem. Mówi o gościach biegających w spodenkach
Prezes Wisły Kraków ma zarzuty do grup kibicowskich Legii Warszawa. Zdaniem Królewskiego o historii klubu nie mogą decydować goście ,,chodzący w spodenkach i biegający po stadionie''.
Powrót klasyka polskiej piłki. Zapowiedź Legia – Wisła
Niedzielę z 10. kolejką PKO Bank Polski Ekstraklasą zwieńczy długo wyczekiwany klasyk naszej ligi. O 20:15 na Łazienkowskiej Legia podejmie Wisłę Kraków po raz pierwszy od czterech lat.
To nie koniec problemów Jagiellonii. Kontuzja ważnego gracza
Nik Prelec nabawił się urazu w spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Mikołaj Łuczak, zastępujący Adriana Siemieńca, zdradził, że sytuacja wygląda na poważną. Szczegóły poznamy, jak tylko piłkarz przejdzie dokładne badania.