– Myślę, że chyba obejrzę ceremonię losowania grup Euro 2012, ale jakoś specjalnie na nią czekam – powiedział piłkarz Zagłębia Lubin i reprezentacji Polski, Szymon Pawłowski w rozmowie z PilkaNozna.pl.
– Bez względu na to na kogo trafimy łatwo na pewno nie będzie. Wszystkie drużyny uczestniczące w turnieju walczyć będą przecież o mistrzostwo Europy – przypomina zawodnik „Miedziowych”
– Jedynymi zespołami, z którymi nie chciałbym grać w fazie grupowe są reprezentacje Hiszpanii i Holandii. Ze względu na podział na koszyki to nam jednak nie grozi, dlatego w uczestnikami finału ostatniego mundialu spotkamy się nie wcześniej niż w ćwierćfinale – zapowiada Pawłowski.
– Realnie oceniając nasze szanse staram się nie wybiegać tak daleko w przyszłość. Uważam, że szczyty należy zdobywać małymi kroczkami. Najpierw chcę więc wygrać pierwszy mecz, a następnie wyjść z grupy. Jeżeli uda się te cele zrealizować możemy nawet zostać mistrzami Europy – uważa 25-latek.
Luis de la Fuente przedłużył kontrakt z reprezentacją Hiszpanii do 2032 roku!
Luis de la Fuente będzie dalej prowadził reprezentację Hiszpanii. Królewska Hiszpańska Federacja Piłkarska oficjalnie potwierdziła przedłużenie kontraktu z selekcjonerem, który pozostanie na stanowisku przynajmniej do 2032 roku.
Zinedine Zidane nie ma wątpliwości. „To najlepszy piłkarz na świecie”
W sierpniu bieżącego roku Zinedine Zidane został nowym selekcjonerem reprezentacji Francji. Zastąpił na tym stanowisku Didiera Deschampsa, który prowadził Trójkolorowych nieprzerwanie od 2012 roku. Przed swoim pierwszym zgrupowaniem i debiutem zdobywca Złotej Piłki wypowiedział się na temat jednej ze swoich największych gwiazd.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.