– Chciałbym spróbować swoich sił w lidze zagranicznej, ale trudno powiedzieć, jak potoczą się moje losy. Do stycznia nie mogę przecież negocjować z innymi klubami. Jeśli natomiast chodzi o Zagłębie, to pierwsze rozmowy dotyczące mojej nowej umowy już się odbyły – mówi na łamach najnowszego tygodnika Piłka Nożna Szymon Pawłowski, najlepszy piłkarz Zagłębia Lubin.
Szymon Pawłowski to bez dwóch zdań najlepszy piłkarz Zagłębia. Jak sam przyznaje, chętnie wyjechałby na Zachód, ale jak na razie robi wszystko, żeby z dobrym skutkiem wypełnić kontrakt z Miedziowymi.
(…)
– Zagłębie Lubin to klub wypłacalny czy może jednak zdarzają się poślizgi w przelewach na konta zawodników? – Nie mamy takich problemów, pieniądze wypłacane są w terminie – mówi Szymon Pawłowski, bodaj jedyny zawodnik Zagłębia, do którego nie można mieć pretensji w nowym sezonie. – A dlaczego w ogóle pan o to pyta?
– Klub jest poukładany, kasa się zgadza, wiosną pokazaliście też, że umiecie grać w piłkę. W tym sezonie wyglądacie jednak źle. Zastanawiam się, czego piłkarzom Zagłębia brakuje do szczęścia. – Niczego, i nie zgadzam się z takim stawianiem sprawy. Bo ja też nie znajduję logicznego wytłumaczenia naszej postawy w pierwszych kolejkach obecnego sezonu. Po prostu nie umiem tego wyjaśnić, gdyby było inaczej, błędy, które popełniamy, szybko zostałyby wyeliminowane. Oczekiwania wobec nas po rundzie wiosennej poprzednich rozgrywek były wyższe, nie tylko w mediach, ale też w samym klubie. Wyglądamy jednak słabo i nagle wszyscy są na nie.
– I co w tym dziwnego? – A pan myśli, że my nie wiedzieliśmy, jak wyglądała nasza sytuacja w tabeli po pięciu kolejkach? Że nie wiedzieliśmy, iż mieliśmy tylko punkt na koncie? Ja tylko nie chcę, żeby media stwarzały sztuczne konflikty w Zagłębiu.
– A może coś w tym jest? Może nie do końca dobrze układa się współpraca części zawodników z trenerem Pavlem Hapalem? – I właśnie o to mi chodzi. Ja naprawdę nie doszukiwałbym się w tym wszystkim sensacji, nie szukał problemu na linii trener – zawodnicy. To, co wiemy na pewno, to że nie zdobywamy punktów. Tyle.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.