W dzisiejszym spotkaniu Ekstraklasy Widzew Łódź zaprezentował się fenomenalnie. Rafał Pawlak jest bardzo zadowolony ze zwycięstwa nad Lechią Gdańsk.
– Na pewno bardzo cieszymy się ze zdobytych punktów. Graliśmy z bardzo dobrą drużyną. Tym bardziej cieszy takie efektowne zwycięstwo. Długo na nie czekaliśmy. Kibice bardzo nam pomogli, a my daliśmy im powody do radości. Skuteczność też jest optymistyczna, strzelić cztery gole to jest sztuka. Mam nadzieję, że to efektowne przełamanie będzie początkiem marszu w górę tabeli – podkreślił Pawlak.
Szkoleniowiec Widzewa nie chce wypowiadać się na temat swojej przyszłości: – Czy ta wygrana przybliża mnie do pozostania na tym stanowisku? Nie wiem i nie zastanawiam się nad tym.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.