Paweł Wszołek wszedł na boisko w drugiej połowie meczu z Lechią Gdańsk. Po jego dośrodkowaniu gola strzelił Bruno Coutinho i gospodarze wygrali 1:0 w spotkaniu pierwszej kolejki T-Mobile Ekstraklasy.
Trener Polonii Jacek Zieliński dzień wcześniej przyznał, że Wszołek jest bardzo blisko podstawowego składu, lecz mało kto mu uwierzył. Tymczasem 19-letni pomocnik wszedł na boisko jako pierwszy z rezerwowych i bardzo rozruszał drużynę. Gdy tylko dostawał piłkę ruszał do twardej walki z obrońcami, niejednokrotnie wychodząc z niej zwycięsko. W końcu bardzo dobrze dośrodkował z prawego skrzydła i zaliczył pierwszą w karierze asystę w Ekstraklasie.
– Na początku meczu widać było nerwowość w naszych poczynaniach. Z każdą minutą czuliśmy się jednak coraz lepiej. Ciężko powiedzieć, czy nasze zwycięstwo było zasłużone. Lechia od kilku meczów nam nie leżała. Dlatego tym bardziej cieszy. Każda drużyna mierzy chyba jak najwyżej, a my szczególnie – powiedział nieco speszony zainteresowaniem.
Wyjaśniła się przyszłość kluczowego piłkarza Legii Warszawa [INFO PN]
Legia Warszawa wczoraj zapewniła sobie matematyczne utrzymanie w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Przy Łazienkowskiej od kilku tygodni zapadają kolejne decyzje dotyczące przyszłości konkretnych zawodników. Z naszych informacji wynika, że Wojskowi doszli do porozumienia z jednym z liderów zespołu.
Według doniesień medialnych, 30-letni Ukrainiec zostanie w Rakowie. Już wkrótce klub z Częstochowy powinien zamknąć rozmowy z pomocnikiem na temat przedłużenia umowy, która wygasa w czerwcu.
Środkowy obrońca Piasta Gliwice wzbudza coraz większe zainteresowanie kilku europejskich klubów przed letnim oknem transferowym. To też reprezentant Polski U-21.