To już oficjalna wiadomość. Górnik Zabrze poinformował o pozyskaniu Pawła Olkowskiego.
Paweł Olkowski podpisał z Górnikiem dwuletni kontrakt do 30 czerwca 2024 roku. Umowa zawiera klauzulę umożliwiającą jej przedłużenie. Dla byłego reprezentanta Polski to powrót na stare śmieci. W Zabrzu z powodzeniem grał w latach 2011-2014.
Potem występował już tylko i wyłącznie zagranicą. Najpierw niemieckie FC Koeln, następnie angielski Bolton, a przez ostatnie trzy lata prawy obrońca występował w lidze tureckiej, gdzie bronił barw Gaziantep FK.
32-letni Olkowski najlepsze lata ma już za sobą. W ostatnim sezonie zaliczył tylko 4 występy. Niemniej jednak z pewnością nie zapomniał, jak gra się w piłkę, dzięki czemu może stanowić naprawdę spore wzmocnienie dla Górnika, podobnie jak – zachowując wszelkie proporcje – Lukas Podolski.
Powrót klasyka polskiej piłki. Zapowiedź Legia – Wisła
Niedzielę z 10. kolejką PKO Bank Polski Ekstraklasą zwieńczy długo wyczekiwany klasyk naszej ligi. O 20:15 na Łazienkowskiej Legia podejmie Wisłę Kraków po raz pierwszy od czterech lat.
To nie koniec problemów Jagiellonii. Kontuzja ważnego gracza
Nik Prelec nabawił się urazu w spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Mikołaj Łuczak, zastępujący Adriana Siemieńca, zdradził, że sytuacja wygląda na poważną. Szczegóły poznamy, jak tylko piłkarz przejdzie dokładne badania.
Ojrzyński bez wątpliwości. „Sędziowie dali tlen Cracovii”
Trener Zagłębia Lubin po porażce 1:3 z Cracovią nie ukrywał, że decyzje sędziowskie miały wpływ na przebieg drugiej połowy. Jego zdaniem niesłusznie przyznany rzut karny dał Pasom tlen do powrotu do meczu.
Imaz po porażce z Górnikiem. ,,Te sytuacje 50 na 50 zawsze są gwizdane przeciwko nam”
Jesus Imaz po porażce z Górnikiem odniósł się do pracy arbitra. 36-latek ma zarzuty do braku podyktowania rzutu karnego. Piłkarz wierzy również w swój zespół i poprawę gry w kolejnych spotkaniach.
Górnik pokonał Jagiellonię! Zabrzanie umocnili się na fotelu lidera
Górnik Zabrze wygrywa na wyjeździe z Jagiellonią Białystok 3:1! Niezwykła druga połowa i emocje do samego końca na koniec sobotnich zmagań w Ekstraklasie.