Selekcjoner reprezentacji Polski mieszka w Portugalii i stamtąd koordynuje przygotowania drużyny do nadchodzących wielkimi krokami mistrzostw Europy. Paulo Sousa już niedługo po raz kolejny przyleci do Polski, aby z wysokości trybun obejrzeć finałowe spotkanie Pucharu Polski.
Paulo Sousa niebawem wróci do Polski (fot. 400mm.pl)
Portugalski szkoleniowiec razem ze swoimi współpracownikami przygotowuje plan działania przed zbliżającymi się meczami towarzyskimi oraz mistrzostwami Europy. Selekcjoner reprezentacji z pewnością ogląda spotkania z udziałem podopiecznych, jednak jego oczami w Polsce jest trzech trenerów, którzy na żywo przyglądają się zawodnikom na polskich boikskach. Są to Maciej Stolarczyk, Hubert Małowiejski oraz Marcin Dorna.
Paulo Sousa nie chce jednak tworzyć przygotowań wyłącznie za pomocą zdalnych narzędzi. Selekcjoner postanowił po raz kolejny wybrać się w teren i przyjechać do Polski.
Jak podaje Piotr Koźmiński z redakcji SportoweFakty WP, Paulo Sousa już niebawem ponownie pojawi się nad Wisłą. Głównym celem selekcjonera jest mecz finału Pucharu Polski, w którym zmierzy się drużyny Rakowa Częstochowa z Arką Gdynia.
Co więcej, Portugalczyk zawita również do Warszawy i zaszczepi się na koronawirusa w ramach programu szczepień polskiej reprezentacji przed zbliżającymi się mistrzostwami. Zjawi się także w siedzibie PZPN, po czym wyleci do Portugalii. Pod koniec maja selekcjoner przyleci do Polski na dłużej, rozpocząć zgrupowanie przed Euro w ośrodku w Opalenicy.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.