W przeszłości Patejuk dopingował Legię. Jednak nie zasiadał na słynnej „Żylecie”. – Nigdy nie byłem szalikowcem i nie dopingowałem Legii z poziomu „Żylety”. Byłem raczej „kibicem telewizyjnym” – powiedział zawodnik Podbeskidzia.
Mecz z Legią traktowany jest w Bielsku-Białej, jak wielkie święto piłkarskie. Wyprzedano już wszystkie bilety.