Cracovia Kraków dokonała w stolicy – wydawać by się mogło – niemożliwego. „Pasy” urwały punkty rozpędzonej Legii i to mimo tego, że przez blisko pół godziny grały w osłabieniu. Dumy z postawy swoich piłkarzy nie ukrywał ich szkoleniowiec, Dariusz Pasieka.
– Jadąc do Warszawy, zdawaliśmy sobie sprawę, że czeka nas bardzo trudne spotkanie. Muszę pogratulować drużynie zaangażowania, ponieważ nikt się dzisiaj nie oszczędzał i nie odstawiał nogi – zdradził po meczu Pasieka.
– Gdy graliśmy trzydzieści minut bez jednego zawodnika, pokazaliśmy ogromny charakter i waleczność – kontynuował opiekun Cracovii. – Wiedzieliśmy, że Legia przegrywa u siebie bardzo rzadko, a na jej terenie zdobycie choćby jednego punktu jest nie lada sztuką. Nam udało się jednak zremisować. Taki wynik dodatkowo nas napędza i napawa dużym optymizmem. Powoli gromadzimy punkty i bardzo się z tego cieszę – dodał.
Pierwszy mecz Rakowa Częstochowa pod wodzą nowego trenera
32. kolejkę meczów PKO Bank Polski otworzy starcie Rakowa Częstochowa z Koroną Kielce. Dla gospodarzy będzie to pierwszy występ pod wodzą nowego szkoleniowca.