Wielka sensacja w Montpellier! Gospodarze sensacyjnie rozgromili przed własną publicznością mistrzów z Paryża aż 3:0. Cały mecz w barwach PSG rozegrał Grzegorz Krychowiak.
Od początku więcej z gry mieli goście. Już w 6. minucie mogli objąć prowadzenie – AngelDiMaria dośrodkował na głowę ChristopheraNkunku, ale świetną interwencją popisał się LaurenPionnier.
Po raz pierwszy piłka wylądowała w siatce w 23. minucie, jednak sędzia gola nie uznał. SteveMounie znalazł się na pozycji spalonej i arbiter podjął dobrą decyzję. Z każdą minutą miejscowi coraz bardziej się rozkręcali i w końcu dopięli swego w końcówce pierwszej części spotkania.
W 42. minucie Montpellier objęło prowadzenie. SteveMounie dograł do PaulaLasne, a ten delikatną podcinką pokonał AlpohonsaAreolę i na tablicy wyników widniało 1:0.
Druga połowa idealnie rozpoczęła się dla miejscowych. Już w 49. minucie podwyższyli prowadzenie na 2:0 po golu EllyesaSkhiriego, który wykorzystał podanie od Sansona i strzałem z 18. metrów wpakował piłkę do bramki.
Goście z miejsca ruszyli do huraganowych ataków, a najwięcej wiatru z przodu robił AngelDiMaria. Argentyńczykowi brakowało jednak dokładności w wykończeniu akcji. Świetną sytuację zmarnował również LucasMoura, który w sytuacji sam na sam przegrał pojedynek z golkiperem gospodarzy. Swoje okazje miał również BlaiseMatuidi, ale jego również dwukrotnie zatrzymał LaurentPionnier.
Montpellier zabiło to spotkanie w 80. minucie. RyadBoudebouz przeprowadził indywidualną akcję, którą skutecznie wykończył i ustalił wynik meczu na 3:0.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.