Zawodnicy Paris Saint-Germain zrobili, co do nich należało i mogą teraz w spokoju odpoczywać. Stołeczna drużyna w ostatnim w tym roku meczu bez problemu pokonała na wyjeździe Caen (3:0).
Zlatan Ibrahimović strzelił bramkę Caen
Podopieczni Laurenta Blanca pewnie zmierzają w kierunku kolejnego mistrzostwa Francji. Przed rozpoczęciem 19. serii gier mieli na koncie 48 punktów, czyli aż o 17 więcej niż drugi Angers SCO. Mimo to prawie pewne było, że w sobotę dołożą do nich kolejne trzy.
Natomiast Caen, które ostatnio nieco opadło z sił, wciąż liczy się w walce o czołowe lokaty. Zawodnicy tego klubu muszą jednak wrócić do dobre dyspozycji i wygrywania. Po raz ostatni schodzili z boiska w roli zwycięzców 29 listopada.
Absolutna dominacja PSG – tak można w skrócie opisać to, co działo się w sobotę na Stade Michel d’Ornano. Goście potwierdzili dobrą formę już po kwadransie. Wtedy z kilkunastu metrów bramkarza Caen pokonał Angel Di Maria. Do szatni oba zespoły schodziły przy wyniku 2:0 dla paryżan. Ich prowadzenie w 36. minucie podwyższył niezawodny Zlatan Ibrahimović.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie, w przeciwieństwie do wyniku. Kilka minut po tym, jak zespoły wróciły na boisko, drugiego gola strzelił Di Maria. I to nie byle jakiego.
Więcej trafień już w Caen nie oglądaliśmy. Paris Saint-Germain po 19 rozegranych spotkaniach ma 51 punktów na koncie. Czwarte Caen natomiast zdobyło o 21 oczek mniej. Następne mecze obie ekipy rozegrają już w 2016 roku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.