– To bardzo miłe uczucie zagrać u siebie. Niestety, nie do końca, przegraliśmy bowiem ten mecz. Dobrze jednak, że porażka przyszła w takim momencie, dopiero przygotowujemy się do najważniejszych spotkań. Wiemy, co zrobiliśmy źle, poprawiliśmy to i już druga połowa wyglądała dużo lepiej. Mieliśmy swoje szanse na zdobycie bramki, niestety nie udało się- powiedział tuż po meczu z Rapidem Bukareszt bramkarz Wisły, Sergei Pareiko.
Dzięki temu, że mecz odbywał się w jego rodzinnym mieście, na stadionie zasiadło wielu wiernych fanów Sergieja. – Oglądała mnie cała rodzina, rodzice, brat, żona z dzieckiem. Niestety moi rodzice nie byli jeszcze w Krakowie, więc dzięki temu meczowi mogli zobaczyć mnie i moją drużynę na żywo – opowiadał uśmiechnięty.
– Jeśli poprawimy koncentrację, to wszystko powinno wyglądać lepiej. Bramki straciliśmy nie po ładnych akcjach drużyny z Bukaresztu, a po naszych błędach. Zbyt prostych, które nie mogą nam się przydarzyć w przyszłości. Jeśli do tego dojdzie poprawa skuteczności i zaczniemy wykorzystywać takie sytuacje, jak te, które stworzyliśmy sobie w drugiej połowie, to wszystko powinno być dobrze – dodał na zakończenie estoński bramkarz.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.